Jak skutecznie walczyć z cellulitem będąc w ciąży?

U wielu kobiet problem pomarańczowej skórki pojawia się właśnie w okresie ciąży. Dlaczego tak się dzieje? Przyczyną są zmiany hormonalne.

„Duża ilość krążących we krwi estrogenów sprawia, że ścianki naczyń krwionośnych i limfatycznych stają się bardziej przepuszczalne. Z tego powodu ich zawartość częściowo przenika do przestrzeni międzykomórkowych w tkance podskórnej. Tam powstają obrzęki, powodujące ucisk sąsiednich tkanek. Ucisk zaburza mikrokrążenie, przez co krew dostarcza do komórek tłuszczowych zbyt mało tlenu, a odprowadza z nich za mało produktów przemiany materii. Komórki tłuszczowe gromadzą więc coraz więcej tłuszczu, w postaci nieestetycznych grudek na skórze.(cytat zaczerpnięty z miesięcznika M jak mama, nr 4, kwiecień 2013)

Są jednak sposoby aby temu zapobiec. Jednym z nich jest stosowanie odpowiednich kremów, które poprawią proces przemiany materii w komórkach skóry.

Teraz na rynku mamy bardzo dużo produktów przeznaczonych do pielęgnacji dla kobiet w ciąży. Ja wybrałam kosmetyki z serii Pharmaceris M i jestem bardzo zadowolona.

Pierwszy krem, który stosuje z tej serii to krem zapobiegający rozstępom wzmacniający strukturę skóry. Producent zapewnia nas, że preparat zapobiega powstawaniu rozstępów oraz wzmacnia strukturę osłabionej i nadwrażliwej skóry kobiet w okresie ciąży. Rekomendowany jest dla kobiet od 4 miesiąca ciąży. Preparat z kwasem foliowym działa kompleksowo na osłabioną skórę kobiet w ciąży, zwiększa elastyczność i zdolność skóry na elastyczność. Stosujemy krem codziennie rano i wieczorem na miejsca szczególnie narażone na powstawanie rozstępów. Należy zaczynając od dołu delikatnie rozmasować krem okrężnymi ruchami na skórze brzucha, bioder, ud i pośladków. Unikać intensywnego masażu, rozciągania skóry i mechanicznego uciskania brzucha. Krem bardzo szybko się wchłania i działa nawilżająco. Skóra pozostaje gładka i mięciutka na długo. Wcierając krem w uda i pośladki wykonuje leki masaż. Krem zamówiłam w aptece internetowej i zapłaciłam za niego 27,97 zł.

Drugi krem, który stosuje z tej samej serii to ujędrniający krem do pielęgnacji biustu w okresie ciąży i karmienia. Preparat ten jest o specjalnej formule dostosowanej do wymagań skóry kobiety w ciąży (od 4 miesiąca) oraz w okresie karmienia piersią i po jego zakończeniu. Producent wskazuje, iż aby utrzymać elastyczność i jędrność skóry biustu krem należy stosować 2 razy dziennie. Zaczynając od dołu piersi należy delikatnie rozmasować krem okrężnymi ruchami. Umyć piersi każdorazowo przed karmieniem. Może być bezpiecznie stosowany przez kobiety w ciąży od 4 miesiąca. Produkt posiada pozytywna opinię Instytutu Matki i Dziecka. Krem działa nawilżająco i jest bardzo wydajny. Krem zamówiłam w aptece internetowej i zapłaciłam za niego 44,90 zł.

Dopiero po porodzie podzielę się z wami spostrzeżeniami czy kremy te zdały egzamin :). 

Drogie mamy podzielcie się swoimi doświadczeniami w komentarzach!

 

 

Jak skutecznie walczyć z cellulitem będąc w ciąży?
Zagłosuj na ten post

Udostępnij:

9 comments

  1. fajny jest na kofeinie Maternea żel na celulit, ma naturalny olej kokosowy oraz masło kakaowe i shea, tylko ze w aptekach trzeba szukac

  2. stosowałam kremy wymienione wyżej od 2 miesiąca ciąży teraz jestem w 9 i fakt nie mam rozstępów na brzuchu czy udach jednak na boczkach się pokazały i mimo aktywnego trybu życia do samego końca i nie dużej wagi przed zajściem w ciążę są :/ To czy rozstępy w ciąży pokażą się czy nie w dużej mierze nie zależy od tego jakich kremów używamy tylko od stanu skóry, w jakim stanie jest podatna na rozciąganie się. Kremy mogą tylko załagodzić stan skory podczas procesu rozciągania się.

  3. super krem,ale nie polecam

  4. Jestem w 6 mc. Nie mam celulitu ani rozstępów….zdrowy i aktywny tryb życia mnie uratował. Przed ciąża ważylam 50 kg ,a teraz niecałe 60 kg.Przy 175 cm.Delikatnie,bo delikatnie ale cwiczylam do 5 mc,lekarz to poparł. Nie kremuje się niczym co zwalcza rozstepy i takie tam….na wszystko mam alergie….nie życzę nikomu….na większość kosmetyków tak reaguję.od czasu do czasu posmaruję sie zwykłym kremem bambino. Nie spodziewam sie jakiś zmian bo ani mama,ani babcia ich nie mialy….zresztą co ma być to będzie…

  5. Zakupiłam wczoraj w sklepie zielarskim olejek ze słodkich migdałów oraz z kiełków pszenicy! Wieczorem się wysmarowałam i skora jest bombowa! Mega nawilżona..rewelacja! Także polecam.
    Dodatkowo poczytałam trochę w tych wszystkich gazetkach dla kobiet w ciąży, które kupuje mi mój Mąż i polecany jest jeszcze olejek arganowy oraz z orzechów macadamia.
    Mogę jeszcze doradzić, aby może spróbować kupić te olejki choćby na allegro, niż w zwykłych zielarskich, bo ceny są dosyć wysokie.
    Buziak i pozdrawiam 😀

  6. JA przez dłuższy czas używałam Oliwki PALMERS z masłem kakaowym… polecam! 😀 Obecnie mam przerwę jestem w 19 tyg. ciązy i używam oliwki z Penaten Baby.
    Życzę udanego i sprawnego rozwiązania 😀
    P.S. Blog jest super! 😀

    1. Dzięki za słowa wsparcia 🙂 Są motywujące dla mnie!

  7. Hej:). Dzięki za słowa wsparcia :). Napisz proszę gdzie można kupić ten olej ze słodkich migdałów, który polecasz. Myślę, ze inne czytelniczki byłyby również zainteresowane :)! Pozdrawiam!

  8. hej:) fajną będziesz miała pamiątkę-oby Ci kiedyś starczyło czasu na opisywanie nowej rzeczywistości, jaką z pewnością jest macierzyństwo:) Jeśli chodzi o kosmetyki – polecam olej ze słodkich migdałów. Bez wszystkich świństw zawartych w tradycyjnych oliwkach, świetnie nawilża-używamy wspólnie z córką:) Pozdrawiam, dużo zdrowia życzę!

Dodaj komentarz