Ustalony rytm dnia dziecka – dlaczego jest tak ważny?

Nie wiem jak Tobie, ale mnie wprowadzenie stałego rytmu dnia u dziecka bardzo ułatwiło opanowanie naszego dnia. Jak wypadamy z uporządkowanego rytmu, wracają humorki i rozdrażnienie.

Dziecko tuż po narodzinach zderza się z nieznaną mu rzeczywistością. Wszystkie zdarzenia, w których mimo woli bierze udział, są dla niego nowe i stresujące. Brak wiedzy na temat tego, czego może się spodziewać, nie buduje w nim poczucia bezpieczeństwa i spokoju. Dlatego właśnie należy już na początku ustalić rytm swojego (oraz jego) dnia.

Czym jednak tak właściwie jest „rytm” dnia?

Rytm jest to regularne powtarzanie się w ustalonej kolejności pewnych zdarzeń lub procesów. W życiu dorosłego człowieka o rytmie dnia poza potrzebami fizjologicznymi stanowi między innymi praca oraz dodatkowe obowiązki wynikające z posiadania własnej rodziny. Jako że jest on stale obecny i naturalny, towarzyszy nam nie tylko w ciągu dnia, ale również tygodnia, miesiąca czy roku. Nawet natura posiada własny rytm, który decyduje między innymi o naszej pewności co do następujących po sobie pór roku i towarzyszących im zmian w przyrodzie.

Rytm w życiu dziecka

Odpowiedni rytm dnia jest istotnym elementem rozwoju niemowlęcia oraz małego dziecka. W obu przypadkach buduje poczucie bezpieczeństwa i stabilności, pozwalając im przewidzieć kolejne wydarzenia w ciągu dnia. Znajomość ich pozwala przyzwyczaić się do powtarzalności pewnych czynności i zmniejsza obawy wynikające z powstawania nieprzewidzianych sytuacji.

Niemowlęta nie posiadają dodatkowych obowiązków, które zawierałyby się na liście określonych dla nich zadań. Posiadają natomiast potrzeby, które należy realizować. W pierwszych miesiącach ich życia trudno kontrolować stałe pory posiłków czy drzemki. Ustalać można je jednak dla spacerów, czasu zabawy czy kąpieli.

Również określenie stałej kolejności poszczególnych zdarzeń, które następować będą po sobie, jest dobrym początkiem na wprowadzenie porządku do codziennych działań. Wymaga to zwykle ogromu cierpliwości i chęci, ale z czasem zaczyna przynosić oczekiwany skutek.

W rytm odrobinę starszych dzieci jest łatwiej ingerować i dopasowywać go do rytmu wszystkich domowników. Uczestniczenie w planowanych posiłkach i zajęciach z całą rodziną ułatwia znacząco to zadanie, pozwalając maluchowi na zsynchronizowanie swoich potrzeb i działań z najbliższymi.

Uporządkowany plan dnia to także przygotowanie malucha do rozpoczęcia nauki w szkole w późniejszych latach. Regularność w wykonywaniu obowiązków, którą będzie miał szansę stale trenować, będzie dla niego niezwykle cenną cechą przy okazji odrabiania prac domowych czy realizowania innych celów.

Ustalony rytm dnia niesie korzyści również dla rodziców

Ustalony rytm dnia to nie tylko worek korzyści dla samego dziecka. Ma on także pozytywny wpływ na jego rodziców. Nie tylko mogą zaplanować inne, konieczne zadania bazując na swojej wiedzy o dotychczasowych, wspólnych i powtarzających się punktach w planie dnia. Pozwala to wyeliminować w dużym stopniu towarzyszący porannym rytuałom chaos, skracając czas przygotowań do opuszczenia domu a tym samym również stres.

Jasny oraz długotrwale stosowany przebieg zajęć i obowiązków, pozwala na oszczędność czasu, który tracony jest zbędnie przez brak odpowiedniej organizacji czasu. Ustalona pora obiadu, czasu zabawy lub wyjścia na spacer, następnie kolacja oraz szykowania się do snu, aż do samego zajęcia miejsca w łóżeczku, działa uspokajająco na malucha. Przygotowany i przyzwyczajony do stałości wydarzeń organizm dziecka pozwoli mu także łatwiej zasnąć, gdy nadejdzie wieczór, dając odrobinę wytchnienia zmęczonym dziennymi zmaganiami rodzicom.

Moim zdaniem bazując na swoim doświadczeniu uważam, że wypracowany rytm dnia nie tylko ułatwia opiekę nad dzieckiem, ale także wpływa pozytywnie na rozwój jego systematyczności. Pozwala lepiej organizować czas dziecka i całej rodziny. Ustalony i sumiennie realizowany plan umożliwia wprowadzanie w ciągu doby innych zajęć między poszczególnymi jego punktami, bez obaw o pominięcie jednego z nich.

A czy Twoje dziecko ma ustalony rytm dnia ? U was się sprawdza czy nie?

Ustalony rytm dnia dziecka – dlaczego jest tak ważny?
4.36 (87.14%) 14 głosów

Udostępnij:

11 comments

  1. Ustalony rytm dnia zwyczajnie daje dzieciom poczucie bezpieczeństwa i stabilności. U nas się sprawdza, choć mały ma dopiero pół roczku 🙂

  2. Potwierdzam! 🙂 Dla mnie stały rytm dnia to podstawa, wiem, że wtedy moje dzieci i ja jesteśmy szczęśliwsze! Mniej marudzenia, więcej uśmiechu. Dbam również o regularne posiłki co ok. 3 godziny, bo głodny maluch to często również marudzący maluch.

  3. Bardzo dobry wpis. 🙂 Rzeczywiście jest to bardzo ważne.

  4. Dla mnie ” rytm dnia ” to bzdura . Moja corka wprawdzie skonczyla juz 6 lat, ale do dzisiaj tylko przedszkole ma o ustalonej porze. Za jakie grzechy mialabym isc na spacer, kiedy jest zimno, albo padam z nog, bo przeciez z dzieckiem wyjsc trzeba? Kto by mi kazal siedziec w domu w piekny letni wieczor, bo jest pora spania? Albo wstawac skoro swit w weekend, bo pora jedzenia. My chodzimy spac, kiedy jestesmy zmeczeni, jemy, kiedy jestesmy glodni i bawimy sie , kiedy mamy ochote

    1. Jestem w stanie to sobie wyobrazić. Każde dziecko jest inne. Mojemu dziecku i mnie stały rytm dnia jednak wychodzi na dobre :).

  5. Moja starsza córka od małego ma ustalony rytm dnia. Dzięki temu nie ma problemu ze wstawaniem rano czy chodzeniem spać o stałej porze. Jednak nie wydaje mi się aby to miało jakiś większy wpływ na jej zachowanie. Jest bardzo żywiołowa, często się złości i denerwuje, wszędzie jej pełno. Nawet przed spaniem ciężko jej się wyciszyć, mimo że chodzi spać o ustalonej porze. Obecnie chodzi do 2 klasy. Ma sporo zajęć pozalekcyjnych (sama chce na nie chodzić), co teraz utrudnia nam ustalenie rytmu dla drugiej córci, która ma miesiąc, gdyż zajęcia często są o różnych godzinach, a córka jest za mała żeby sama wszędzie mogła chodzić. Nie chcę jej zabraniać tych zajęć, tylko dlatego, że mamy mało czasu ze względu na niemowlę, więc musimy się do niej dostosować. Obecnie staramy się aby wieczory i poranki były zawsze takie same, żeby malutka nauczyła się odróżniać dzień od nocy (już widać efekty). Ze spacerami itp, jest różnie. Póki co korzystamy z wolnych chwil między karmieniami i wykorzystujemy czas zajęć dodatkowych starszej córki na spacery z malutką. Reszta przyjdzie z czasem.

  6. Od początku staralam sie wprowadzać stałe godziny. Poniewaz córcia poszła fo żłobka jak skończyła rok dostosowalismy rytm dnia do wstawania o stalej porze, powrotu ze żłobka obowiązkowo obiad najczesciej zupka bo uwielbia mimo ze jadla obiad w żłobku. Spacer, zabawa, bajka. Kolacja, stala godzina kapania, mycie zębów obowiązkowo rano i wieczorem, ksiazka, mleko do spania. I tak do tej
    pory a właśnie skończyła 3lata.

  7. Czasem mam wrażenie, że jestem zbyt leniwą osobą na to aby mieć stały rytm dnia, a co dopiero zapewnić taki mojemu dziecku… Z drugiej jednak strony w zdaje sobie stuprocentową sprawę z tego, że wiele nam by to ułatwiło i… nauczyło. Bo teraz syn ani to jeść nie zawsze chce, ani ząbków nie myje regularnie, ani nic… Ma skończone dwa latka, a w grudniu urodzi się jego siostra… chyba przydałoby się w końcu wprowadzić jakąś systematyczność. Tylko jak zacząć… i jak poradzić sobie z moim lenistwem i niezorganizowaniem… ?

    1. Tutaj przyznaje Ci rację. Wszystko zależy od nas samych, motywacji i samozaparcia. Musimy same do tej decyzji dojrzeć. Trzeba się wziąć w garść i zadbać o zdrowie własne i dziecka.

  8. Od września nasz rytm trochę się zmienił, ze względu na przedszkole. Teraz te staram się trzymać w ryzach dzień 🙂 Przedszkole/czas dla nas/ obowiązki domowe/ powrót taty, więc czas z nim, razem/ kolacyjka siusiu paciorek mycie i spanie 🙂 wiadomo, że nie każdy dzień może wyglądać tak samo, ale w tygodniou generalnie tak mamy 🙂

    1. U nas podobnie. Wyjazdy i czasem weekendy rozwalają nasz porządek :). Od poniedziałku jednak wszystko wraca do normy.

Dodaj komentarz