Jak dbać o włosy?

Bardzo często,  dostaje od Was dużo pytań odnośnie tego jak dbam o włosy. Włosy mam gęste, zazwyczaj długie. Ostatnio nieco je skróciłam :). Od 1,5 roku mam swój naturalny kolor i nie eksperymentuje z farbowaniem. Postanowiłam napisać co nieco jak dbam o swoje włosy.

Dobrze pielęgnowane włosy odwdzięczą się pięknym i zdrowym wyglądem. Jak o nie dbać?

Kosmetyki do włosów

Przede wszystkim  zwracam uwagę na używane kosmetyki. Powinny one być dobrane do rodzaju włosów, ewentualnie do problemów jakie nam sprawiają. Tylko takie pomogą utrzymać włosy w dobrej formie.

Radzę Wam też, by nie przesadzać z ilością kosmetyków. Zbyt wiele szamponu, odżywki, maski czy żelu obciąży włosy i sprawi, że będą wyglądały na zmęczone i matowe. Nie wiecie ile powinno go być? W razie wątpliwości lepiej wziąć go za mało niż za dużo.

Mycie włosów

Mycie włosów to również sztuka. Nieprawdą jest, że nie należy tego robić codziennie. Jeżeli włosy są matowe i zapylone, codzienna kąpiel pozwoli im pozbyć się zanieczyszczeń. Pierwsze mycie powinno skupić się na oczyszczeniu skóry głowy, drugie na samych włosach. Szampon nalewam zawsze na rękę i rozprowadzam równomiernie (nigdy prosto na włosy). Odżywkę nakładam na końcówki włosów, omijając okolice głowy. Również i tu warto zachować umiar.

Suchy szampon na specjalne okazje

Co jednak zrobić gdy nie można umyć głowy (np. w podróży)? Rozwiązaniem jest suchy szampon. Dzięki swoim właściwościom pochłania nadmiar sebum i sprawia, że fryzura wygląda świeżo i nie jest przetłuszczona. To świetne rozwiązanie gdy chcemy wyglądać elegancko bez względu na okoliczności! Musicie jednak same wypróbować czy taka alternatywna opcja,  przypadnie Ci do gustu. Wiele moich koleżanek używa suchych szamponów i sprawdzają się u nich rewelacyjnie. Ja też testowałam suche szampony, ale niekoniecznie moje włosy je zaakceptowały. Zdecydowanie wolę je umyć. 

Preparaty do zadań specjalnych

Zniszczone, połamane, przesuszone włosy często wymagają bardziej zaawansowanej pielęgnacji. Służą do tego specjalne preparaty, pomagające uporać się z problemami i przywrócić włosom równowagę.

Lepiej jednak nie doprowadzać do sytuacji, gdy będą one potrzebne. Często wystarczy po prostu zmienić szkodliwe nawyki. Obcisłe czapki, gorące powietrze z suszarki, tapirowanie i farbowanie niszczą strukturę włosa, powodując jego matowienie, elektryzowanie się i utratę wilgotności. Ograniczenie ich (w miarę możliwości) jest pierwszym krokiem do piękniejszych, zdrowszych włosów.

Choć, Wszystko pewnie też zależy od genów i budowy włosa. Ja mam dużo włosów, są gęste. Od razu przyznam się Wam, że je suszę suszarką i prostuje włosy na różne okazje. Mimo, tego nie mam problemów z przesuszonymi i połamanymi włosami. Używam szamponu do włosów i odżywki. Czasem u fryzjera skorzystam z nawilżającej maski do włosów. To wszystko.

A Ty jak dbasz o swoje włosy? Jestem bardzo ciekawa!

Jak dbać o włosy?
2.6 (52%) 5 głosów

Udostępnij:

5 comments

  1. U mnie też każdorazowo po umyciu włosów muszę je podsuszyć, bo inaczej będzie „szopen” 😉 ostatnio jest jednak lepiej bo kupiłam sobie na lato tę serię seboradin Sun. Raz, że chroni kolor przed płowieniem, a dwa to chroni włosy przed promieniami uv i moje kosmyki po umyciu nie są już tak przesuszone ani napuszone 🙂

  2. Dla mnie ważne było, żeby kosmetyki, których używam hamowały wypadanie włosów, bo po porodzie bardzo dużo zaczęłam ich tracić. Dlatego zdecydowałam się na szampon i odżywkę biotebal, bo w składzie mają dużą dawkę biotyny, która hamuje wypadanie i pobudza porost

  3. nawet nie zdawałam sobie sprawy co szampony, czy odżywki, które możemy dostać w typowej drogerii mają w swoim składzie. napakowane chemią i dziwnymi olejkami obciążają włosy tak bardzo 🙁 zaczęłam eksperymentować z naturalnymi maseczkami i tego typu rzeczami. Od czasu do czasu bardzo fajna sprawa. Natomiast o włosy powinnyśmy dbać każdego dnia. koleżanka, która interesuje się naturalnymi kosmetykami poleciła mi spróbować produkt marki Seboradin, a dokładnie szampon regenerujący. No, ja jestem zachwycona. Moje prostowane każdego dnia włosy w końcu wyglądają naturalnie, zdrowo. a o to mi chodziło.

  4. Moim największym problemem jest wypadanie włosów. Próbowałam wcierek, szamponów, suplementów i nic nie było w stanie powstrzymać wypadania. Aż wyczytałam gdzieś, że na takie problemy pomaga biotyna i zaczęłam brać biotebal, bo ma jej największą dawkę. Efekty zaczęłam dostrzegać już po kilku tygodniach – włosów wypadało znacznie mniej. Teraz już w ogóle nie wypadają i powoli pojawiają się nowe

  5. Suszę je po umyciu. To nawyk, który kazał wyrobić mi mój fryzjer 🙂
    Kładąc się spać z mokrymi włosami narażałam je na mikrouszkodzenia. Miałam zniszczone nie tylko końcówki. Włosy łamały się dosłownie w środku długości. Wyglądały słabo a ja totalnie nie wiedziałam dlaczego. Powiedziałam o tym fryzjerowi a on przeprowadził ze mną mini ankietę i orzekł, że mokre włosy są bardzo narażone na uszkodzenia. Myłam włosy i wskakiwałam do łóżka. Tarłam nimi bezwiednie o poduszkę a one pękały jak oszalałe…
    Teraz chce mi się czy nie, suszę włosy i dopiero później idę spać. Najważniejsze – widzę różnicę!!!
    Polecam.

Dodaj komentarz