Komentarze do: Pierwszy spacer Natalii https://pamietnikmamy.pl/2013/07/pierwszy-spacer-natalii-2/ ... oto moja historia macierzyństwa Mon, 01 Jan 2018 18:50:44 +0000 hourly 1 https://wordpress.org/?v=6.7.5 Autor: Anna Wydrych https://pamietnikmamy.pl/2013/07/pierwszy-spacer-natalii-2/comment-page-1/#comment-137099 Mon, 01 Jan 2018 18:50:44 +0000 http://pamietnikmamy.pl/?p=738#comment-137099 W odpowiedzi do Aga.

to bardzo mi przykro. Moja Natalka ma już cztery lata a ja tą przytulankę zachowałam w kuferku na pamiątkę. Mam mnóstwo wspomnień z tą przytulanką.

]]>
Autor: Aga https://pamietnikmamy.pl/2013/07/pierwszy-spacer-natalii-2/comment-page-1/#comment-137085 Sun, 31 Dec 2017 22:23:01 +0000 http://pamietnikmamy.pl/?p=738#comment-137085 Piękne zdjęcia, natknęłam się przypadkowo szukając przytulanki mojego synka, która zgubił dzisiaj 🙁 Taki sam króliczek, nam towarzyszył od pierwszych dni przez 4lata, dzisiaj się zgubił ?

]]>
Autor: daria K https://pamietnikmamy.pl/2013/07/pierwszy-spacer-natalii-2/comment-page-1/#comment-1456 Mon, 07 Oct 2013 17:33:34 +0000 http://pamietnikmamy.pl/?p=738#comment-1456 moja corka urodzila się na początku sierpnia tego roku, pierwszy spacer zaliczyla… tego samego dnia co wypos ze szpitala 🙂 była piekna pogoda 🙂 wózeczek na dwor w cieniu a ja z mezem mogłam sobie wypic kawusie 🙂 i tak zaczela się nasza spacerowa przygoda 🙂 malej nic nie dolegało i nie dolega , nie wiem po co zwlekać ze spacerem 🙂 nie wytrzymałabym 🙂 gdy miała dwa tygodzie wybraliusmy się z naia i staryszym sykiem na zabawe wiejska 🙂 tez bardzo dobre zniosła dlugasny spacer :).

]]>
Autor: sylwia https://pamietnikmamy.pl/2013/07/pierwszy-spacer-natalii-2/comment-page-1/#comment-363 Sat, 13 Jul 2013 19:34:34 +0000 http://pamietnikmamy.pl/?p=738#comment-363 Nasza corcia pierwszy spacer miala 6 dobie, bylo to w maju ale akurat chlodny dzien- mielismy wtedy pierwsza wizyte u pediatry po wyjsciu ze szpitala. Wtedy ubralam ja w pajaca na to polarkowy kombinezon i lezala w beciuku-bylo co prawda zimnno jak na maj ale i tak uwazam ze za cieplo ja ubralam, teraz sprawdzam karczek i staram sie nie przegrzewac moja polozna mowi ze lepiej troche wychlodzic niz przegrzac i tez tak mysle bedzie odporniejsza pozniej 🙂

]]>
Autor: magda https://pamietnikmamy.pl/2013/07/pierwszy-spacer-natalii-2/comment-page-1/#comment-336 Thu, 11 Jul 2013 00:11:08 +0000 http://pamietnikmamy.pl/?p=738#comment-336 witajcie dziewczyny….. Oczywiście gratuluje córeczki na wstepie… i zycze wytrwalosci w pisaniu …
Moja córeczka ma juz prawie 4 lata urodziła sie 30 listopada 2009 to jest moj najszczesliwszy dzien…. Wyszlysmy ze szpitala po 2 dobach i to byl juz nasz pierwszy 10 minutowy spacer, ziema tego roku byla straszna zaspy po kolana i uwiezcie mi wladze naszej stolicy napewno nie zdawaly sobie sprawy z tego co to jest wyprawa z dzieckiem w wozku przez pol miasta do hospicjum w ktorym byla moja babcia a ktora ja zajmowalam sie i kochalam … zakuplam wiec dla ulatwienia nosidelko ( ktore po 3 miesiacach uzytkowaia zostalo zrocone do sklepu jako produkt niebezpieczny w urzyciu- pekla szelka nie w szysci zaznacze by nie bylo watpliwosci), Ze wzgledu na to ze moja corcia byla kruszynka wazyla po urodzeniu 2210 i mierzyla 47 cm to spokojnie miescila sie w nasz nabytak wraz z cipelusim polarkowym kocem,,,, przemierzalysmy te droge przez 4 miesiace co dzien po 3 razy i Malgosia prze cale swoje zycie zachorowala 4 razy i tylko raz z tych wszystkich byl byl czyms powarznym, reszta to inna bajka. Dodam ze nie stronimy od przedszkolnych dzieci ktore czesto rozdaja „prezenty” oraz innych ludzi wrecz przeciwnie uczymy sie tego jaki swiat moze byc cudowny razem z innymi. Nie bojcie sie zabierac waszych Skarbów na swierze powietrze pamietajcie ze dostosowanie ubranka i zabranie potrzebnych rzeczy jest niezbedne i warto niezaleznie od pogody uczyc dziecko bycia aktywnym czlowiekiem, czas na spacerze mozna wykorzystac tak jak tylko chcecie i tak jak potrzebujecie…..
Ale sie powymadrzalam,
a tak naprawde to mam kochana mame ktora pozwolila byc mi matka dla mojej corki zawsze gdy jej potrzebuje jest blisko ale nigdy sie nie wtraca i dzien matki w tym roku by wyjatkowy moja mama powiedziala mi ze jest dumna ze mnie i tego jak wychowuje jej wnuczke …..
jeszcze nawiazujac do tematu poruszonego w odpowiedziach Malgosia nadal spi bez poduszki a teraz to juz nawet nie chce o niej slyszec jesli juz potrzebuje cos sobie polozyc pod glowe np, kiedy oglada bajke to jest to jej ukochana maskotka …..
pozdrawiam, i zycze udanych spacerow

]]>
Autor: Danka https://pamietnikmamy.pl/2013/07/pierwszy-spacer-natalii-2/comment-page-1/#comment-329 Tue, 09 Jul 2013 12:03:21 +0000 http://pamietnikmamy.pl/?p=738#comment-329 Witam jako że jestem mamą już dwulatka nadal ciągnącego cycusia to powiem Wam szczerze że nigdy nie stosowałam żadnej diety(mały nie miał kolek,nie ulewał)dlatego ze sama wiedziałam co jest dla mnie dobre a co nie.Jedząc suchą piers z kurczaka lub filet gotowanej ryby nie pokarmicie długo Swoich maluszków ponieważ nasze maleństwo też musi dostać odrobine tłuszczu w naszym mleku,niemówie tu o frytkach smażonych w głębokim oleju ale upieczone udko z kurczaka na pewno nie zaszkodzi ,jedyne czego nie jadłam przez pierwsze pół roku karmienia to groch ,fasola i kapusta później stopniowo to wprowadzałam żeby mały się przyzwyczajał.Ale oczywiście każda z nas wie co jest dla nas najlepsze ja podzieliłam się tylko swoją opinią.

]]>
Autor: Ania - PamietnikMamy.pl https://pamietnikmamy.pl/2013/07/pierwszy-spacer-natalii-2/comment-page-1/#comment-328 Tue, 09 Jul 2013 09:11:09 +0000 http://pamietnikmamy.pl/?p=738#comment-328 W odpowiedzi do Magda z Julka.

Witam, poruszę ten temat na blogu. Mnie również on dotyczy 🙂

]]>
Autor: Magda z Julka https://pamietnikmamy.pl/2013/07/pierwszy-spacer-natalii-2/comment-page-1/#comment-326 Tue, 09 Jul 2013 08:03:27 +0000 http://pamietnikmamy.pl/?p=738#comment-326 Witam. Ja też mam duże problemy z moja dieta. Caly czas jdmprawie parówki albo mięso i rybe gotowana. Nie chce ryzykowac ze Julce cos zaszkodzí. Ale wciaz jedzenie tego samego staje sie męczące…

]]>
Autor: Klaudia https://pamietnikmamy.pl/2013/07/pierwszy-spacer-natalii-2/comment-page-1/#comment-324 Mon, 08 Jul 2013 11:38:17 +0000 http://pamietnikmamy.pl/?p=738#comment-324 mój synuś ma 2 miesiące i od samego początku leży wyżej tzn pod materacyk podłożyłam małą poduszkę-jaśka, jeśli chodzi o wózeczek to ma taką małą poduszeczkę kupioną razem z kołderką ale ze względu na opały kołderki na razie nie używam…mam tez pytanie…czy można poruszyć temat karmienia…co mogą mamusie jeść a czego nie jeśli chodzi o dietę…

]]>
Autor: Anna https://pamietnikmamy.pl/2013/07/pierwszy-spacer-natalii-2/comment-page-1/#comment-323 Mon, 08 Jul 2013 11:27:00 +0000 http://pamietnikmamy.pl/?p=738#comment-323 Witaj:) Ja z moją Wiktorią wyszłam po 5 dniach na dwór, lecz to nie był spacer, tylko 15 min wietrzenie w wózku:) Ja wprowadzałam stopniowo coraz dłuższe spacery i również zabierałam nawet kilka pieluszek, chusteczki i krem, a także butelkę z mlekiem i piciem, bo nie wiadomo kiedy dziecko zrobi kupkę lub będzie głodne:)
Zamiast kilku poduszek można wyciąć z pianki tapicerskiej niewielkiego klina do wózeczka i łóżeczka i na to dać jedną podusię, wtedy dziecko ma wygodniej:) O takie kliny można poprosić w zakładzie tapicerskim:) Mi tam wycieli za darmo;p

]]>