Organizacja przyjęć https://pamietnikmamy.pl ... oto moja historia macierzyństwa Fri, 22 Sep 2017 21:26:48 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=6.7.5 https://pamietnikmamy.pl/wp-content/uploads/2016/07/__newcropped-Zrzut-ekranu-2016-07-02-o-21.02.29-32x32.png Organizacja przyjęć https://pamietnikmamy.pl 32 32 Organizować pierwsze urodziny dziecka? Tak czy Nie https://pamietnikmamy.pl/2017/09/organizowac-pierwsze-urodziny-dziecka-tak-czy-nie/ https://pamietnikmamy.pl/2017/09/organizowac-pierwsze-urodziny-dziecka-tak-czy-nie/#comments Fri, 22 Sep 2017 17:07:50 +0000 http://pamietnikmamy.pl/?p=15712 Pierwszy rok życia dziecka jest wyjątkowy. Tempo rozwoju małego dziecka jest bardzo dynamiczne i intensywne. W tym okresie niemowlę z zupełnie bezbronnej istoty staje się dzieckiem, wyrażającym swoje emocje. Pierwszy uśmiech, płacz, słowo, siad, kroki – tego wszystkiego doświadcza nasze dziecko w tak krótkim czasie. I choć zdania co do wyprawiania imprezy na tę okoliczność są podzielone, ja osobiście uważam, że ten wyjątkowy okres życia naszego dziecka należy odpowiednio uczcić. Jak zatem zorganizować przyjęcie i nie zwariować?

Lista gości

Najistotniejszym aspektem pierwszych urodzin jest liczba osób, które będziemy zapraszać na uroczystość. To od tego zależy miejsce, a często także data imprezy. Warto stworzyć sobie listę gości i już na wstępie zdecydować czy zapraszamy tylko najbliższe osoby (babcie, dziadków, chrzestnych) czy organizujemy urodziny dla większego grona, obejmującego nie tylko rodzinę, a także znajomych. Jeśli zdecydujemy się na tę drugą opcję dobrym pomysłem będzie przygotowanie specjalnych zaproszeń na to wydarzenie. Można je zamówić np. za pośrednictwem internetu lub przygotować samodzielnie. Jeśli chcemy podarować je osobiście, to musimy ustalić to w harmonogramie przygotowań.

Ustalenie daty i miejsca przyjęcia

Jeśli mamy już ustaloną liczbę gości, warto zrobić rozeznanie wśród zaproszonych osób czy potencjalna data urodzin odpowiada większości. Jeśli okaże się, że kilka osób ma na ten dzień inne plany, trzeba przełożyć uroczystość np. o tydzień później. Nie ma co zbytnio przywiązywać się do dat, małe dzieci i tak nie mają poczucia czasu J. Tego typu imprezę warto zorganizować w weekend, wtedy mamy większe prawdopodobieństwo, że wszyscy goście przybędą.

Kolejną ważną kwestią jest miejsce przyjęcia, którego wybór zależy od liczby gości, naszych preferencji i zasobności portfela. Impreza w domu z pewnością wyjdzie taniej, ale jej organizacja pochłonie więcej naszego czasu. Nie każdy posiada również odpowiednio dużo miejsca. Mieszkając w małym mieszkaniu w bloku taka uroczystość może się nie odbyć ze względów logistycznych, jeśli mamy zamiar zaprosić dużą liczbę gości. Organizacja imprezy w lokalu to opcja dla osób, które wolą zdać się na profesjonalistów i nie mają zbyt wiele czasu na przygotowanie przyjęcia, dysponując tym samym nieco większym budżetem. Obie opcje mają swoje plusy i minusy i tylko od nas zależy, którą z nich wybierzemy. Jeśli nie jesteśmy pewni czy stać nas na imprezę w lokalu, warto zrobić rozeznanie i poprosić restauracje o wycenę.

Temat przewodni imprezy (dekoracje)

Bez względu na to czy zdecydowaliśmy się na przyjęcie w domu czy w lokalu, warto ustalić temat przewodni imprezy, dzięki któremu przyjęcie będzie usystematyzowane. Przy tak małych dzieciach oczywistym jest, że nie mają one jeszcze swojego ulubionego bohatera czy ukochanej bajki, temat przewodni wybierają więc rodzice. Nie chodzi tu o nic skomplikowanego. Wystarczy ułożyć sobie plan w głowie, jak chcemy aby to przyjęcie wyglądało. Skarbnicą wiedzy i inspiracji jest dla mnie Pinterest, który podsunie Ci gotowe rozwiązania. Warto wybrać 2-3 dominujące kolory i według nich kompletować dekoracje, takie jak: balony, rozety, naczynia, sztućce, serwetki. Ciekawym pomysłem jest także napełnienie balonów helem i przyczepienie ich do krzesełka jubilata. Prosta rzecz, a sprawi wiele frajdyJ. Cała oprawa urodzin opiera się bowiem na tych kolorystycznie i tematycznie dobranych gadżetach. Tak usystematyzowana impreza dużo lepiej prezentuje się także na zdjęciach. Nie zapomnijmy więc o aparacie – ten ważny dzień należy uwiecznić.

Menu i TORT

Ustalenie menu jest bardzo istotne. Musimy zdecydować czy naszym gościom zaserwujemy tylko tort i słodkości, czy dodatkowo zdecydujemy się na dania ciepłe i przekąski. Jeśli przyjęcie organizujemy w domu trzeba dobrze rozplanować gotowanie, przygotowując część rzeczy odpowiednio wcześniej, tak aby podczas imprezy nie spędzić całego dnia w kuchni. Chcąc uniknąć niepotrzebnego stresu dobrze byłoby, gdyby menu zawierało takie potrawy, które są sprawdzone i już wcześniej je przyrządzaliśmy. Planując uroczystość w lokalu mamy o tyle lepszą sytuację, że jedynym naszym zmartwieniem jest odpowiedni dobór jadłospisu, gotowaniem zajmą się bowiem specjaliści.

Tort na roczek musi być wyjątkowy. Warto aby nawiązywał tematycznie do wcześniej wybranych dekoracji. Jeśli więc ustaliliśmy np. trzy kolory przewodnie, takie jak: biały niebieski, miętowy to dobrze byłoby, aby również pojawiły się one na torcie.

Prezenty

Każda zaproszona osoba na pewno coś ze sobą przyniesie dla jubilata. Część gości pyta wcześniej o to, jaki prezent jest pożądany. Warto zastanowić się nad tym, zwłaszcza jeśli już toniemy w morzu zabawek. Może dobrym pomysłem będzie zakup jednego wspólnego prezentu lub po prostu podarowanie pieniędzy? Można także przygotować listę konkretnych, wymarzonych rzeczy.

Mały Jubilat

Cała impreza jest przygotowana dla naszego malucha, nie zapominajmy więc o nim. Zaplanujmy godzinę przyjęcia w takim momencie, aby nasze dziecko było wyspane i wypoczęte np. zaraz po drzemce. Warto zadbać także o aspekt estetyczny i ubrać nasze dziecko nieco odświętniej – body z muchą czy elegancka sukienka będą na tę okazję idealne.

Atmosfera

Na nic zdadzą się trudy w przygotowaniu imprezy, jeśli w tle da się wyczuć nasze zdenerwowanie. Zaplanujmy sobie wszystko odpowiednio wcześniej, a unikniemy niepotrzebnego stresu. Nastawmy się pozytywnie, odłóżmy na bok nieporozumienia rodzinnie i celebrujmy ten wyjątkowy czas, bo mamy na to szansę tylko raz w życiu. Zróbmy to dla naszych dzieci.

Impreza na roczek jest idealnym podsumowaniem pierwszych wspólnych, wyjątkowych miesięcy życia. To wydarzenie, które będziemy wspominać przez kolejne lata. Warto więc odpowiednio przygotować się do niego i pomyśleć o kwestiach, o których wspomniałam z odpowiednim wyprzedzeniem. Dzięki temu pierwsze urodziny naszego dziecka z pewnością będą udane.

A na koniec dla przypomnienia wklejam Wam posty z pierwszych urodzin Natalki.

Przygotowania do pierwszych urodzin

Słodki stół na roczku Natalki

Tort urodzinowy na roczek

Personalizowane dodatki

Dekoracje na urodzinach Natalki

Sukienka na roczek

Jestem ciekawa jak wyglądała impreza Waszych dzieci? Organizowaliście je w domu czy w lokalu? A może jeszcze wszystko przed Wami? Czekam na Wasze pomysły w komentarzach  🙂

]]>
https://pamietnikmamy.pl/2017/09/organizowac-pierwsze-urodziny-dziecka-tak-czy-nie/feed/ 2
Podziękowanie za przybycie na urodziny dziecka w formie zdjęć https://pamietnikmamy.pl/2016/08/podziekowanie-za-przybycie-na-urodziny-dziecka-w-formie-zdjec/ https://pamietnikmamy.pl/2016/08/podziekowanie-za-przybycie-na-urodziny-dziecka-w-formie-zdjec/#comments Tue, 02 Aug 2016 07:37:29 +0000 http://pamietnikmamy.pl/?p=13863 Pomysłów na podziękowanie gościom za przybycie na urodziny dziecka może być naprawdę wiele. W tym roku przygotowałam dla gości piękne albumy ze zdjęciami Natalki. Albumy wykonałam za pośrednictwem aplikacji Snapbook.  Znajdziecie tam kilka tanich opcji na prezenty w formie zdjęć dla najbliższych. Czym jest Snapbook?

Natalka (212 of 218)

SnapBook to nowa polska aplikacja mobilna dzięki, której wywołasz zdjęcia i to prosto z telefonu. Cały proces odbywa się poprzez darmową aplikację mobilną, którą można pobrać z app store lub google play. Następnie wystarczy wybrać zdjęcia ze swojego telefonu, Facebooka, Instagrama lub Dropboxa i czekać na jeden z oryginalnych foto produktów od SnapBooka. Ich podstawowy produkt to tytułowy SnapBook czyli fotoksiążka 50 zdjęć gdzie każde zdjęcie można swobodnie wyrwać z albumu. Dodatkowo każdego miesiąca SnapBook pojawia się w nowej oryginalnej okładce.

Natalka (210 of 218)

Natalka (213 of 218)

Natalka (214 of 218)

Natalka (217 of 218)

Natalka (215 of 218)

DSC_2666

DSC_2676

DSC_2677

DSC_2685

 DSC_2681
DSC_2692

KONKURS

Jeśli jesteście ciekawi jak wygląda fotoksiążka ze Snapbooka zapraszam Was na konkurs. Do wygrania 3 vouchery na  album SnapBook (50 zdjęć z możliwością wyrywania, oraz wysyłka standard). Czyli wybiorę 3 zwycięzców, którzy otrzymają jeden voucher na album.
Aby otrzymać nagrodę, należy odpowiedzieć na jedno pytanie konkursowe w komentarzu pod tym postem.
Pytanie konkursowe:
Dlaczego warto utrwalać rodzinne wspomnienia w fotoksiążkach typu Snapbook?
Najciekawsze 3 odpowiedzi zostaną nagrodzone. Konkurs trwa 7 dni.
WYNIKI KONKURSU:
Nagrody główne otrzymują:
Mama dziewczyn
2 sierpnia 2016 o 15:49
Odpowiedz
EditJak ja nie lubiłam, jak mnie to wkurzało gdy przychodziłam do kogoś a ten ktoś mówił, a teraz pokażę Ci zdjęcia z.. wakacji… z przedszkola… z pobytu w zoo…z… wesela cioci syna wnuka a tam miliony zdjęć, te same ujęcia różniące się drobnym szczegółem, ludzie których zupełnie nie znam. Książki tego typu „zmuszają” do selekcji, wyboru najlepszych zdjęć, które z wielką przyjemnością się ogląda. Ten „limit” przypomina mi czasy w których kupowałam kliszę 36 zdjęć (no czasem 40) i wiadomo było tyle i tylko tyle. Trzeba było zaplanować zdjęcia i dbać o to by były najlepsze. Do tych zdjęć chce się wracać. Chcę mieć takie albumy do których chce się wracać, zwłaszcza, że ludzie tak szybko odchodzą…
Ola by Design
3 sierpnia 2016 o 11:30
Odpowiedz
EditKiedy w mojej rodzinie pojawił się aparat cyfrowy skończyło się wywoływanie zdjęć. Ostatni album kończy się zdjęciami, na których jestem 10-letnią grubaską z warkoczem do pasa  Ostatnio (w grudniu) zebrałam się do stworzenia ślubnej fotoksiążki.
Mam w głowie wielki plan przejrzenia wszystkich płyt ze zdjęciami i wywołanie najlepszych. Najlepszych, bo od wejścia cyfrówek robimy całą masę zdjęć i mam wrażenie, że przez to tracą one wartość. Podejrzewam, że mój 4-miesięczny syn ma teraz więcej zdjęć niż mnie zrobiono w ciągu 10 lat. I choć nie zajmują miejsca na półkach, to zabierają mnóstwo miejsca na naszych komputerach, telefonach, google photos czy na dropboksie.
Jestem za tym, by wspólne chwile utrwalać w albumach. Mogłyby być to albumy tematyczne (np. „narodziny bliźniaków”, „podróż do Szwecji”) albo datowane rokiem lub miesiącem i rokiem.
Joanna
4 sierpnia 2016 o 15:42
Odpowiedz
EditKolekcjonowanie i porządkowanie wspomnień zawsze sprawiało mi ogromną radość, odkąd urodziła się moja córeczka wywoływałam zdjęcia nałogowo. Dzięki fotoksiążce typu snapbook wspomnienia, które uwieczniłam telefonem, są w jednym miejscu, a ja oszczędzam czas, bo nie muszę już ich zgrywać na komputer a później przesyłać na serwer lub zanosić do fotografa. Co więcej nie powielam tych samych ujęć, bo jestem bardziej selektywna w ich dobieraniu. Mogę sama stworzyć takiego snapbooka jakiego chcę i nie muszę się martwić o przyklejanie zdjęć pod dobrym kątem lub wkładanie ich w odpowiednie miejsca w albumie. Poza tym tworzenie snapbooków daje mi poczucie,że zrobiłam coś sama, od podstaw. Są one również wspaniałym prezentem dla bliskich i cudowną pamiątką na przyszłość.
Nagrody pocieszenia w postaci darmowych voucherów na 30 kwadratów otrzymują pozostałe osoby, które wzięły udział w konkursie.
  1. Agnieszka

    Wspomnienia utrwalone na tego typu książkach to klasyczny a zarazem nowatorski sposób. Dzięki takim rozwiązaniom można się pochwalić rodzinie pięknymi starannie wybranymi fotografiami a te które komuś bardzo przypadły do gustu można z łatwością wyrwać i przekazać komuś bliskiemu ☺
    Takie fotoksiążki w dobie wszechobecnej fotografii cyfrowej to taki przystanek. ☺ Zamiast miliona praktycznie jednakowych zdjęć wybieramy kilka kilkadziesiąt tych jedynych wyjątkowych do których chętnie się wraca i które nie giną w morzu innych zdjęć. Oglądając zdjęcia w tego typu albumach nasze oczy się nie męczą a my się nie nudzimy tak jak przy „klikaniu” myszką ?

  2. Dlaczego warto utrwalać rodzinne wspomnienia w fotoksiążkach typu Snapbook?
    Ponieważ jest to super pomysł na to aby znalazły się dla Nas te zdjęcia, które Naszym zdaniem są najpiękniejsze <3 Takie, które chcielibyśmy mieć w jednym miejscu,aby usiąść i móc powspominać tamte chwile , w których robione były zdjęcia <3 Ale także takie fotoksiążki typu Snapbook są pięknym prezentem dla osób, którym chcemy podarować Nasze najpiękniejsze wspomnienia czy też najzabawniejsze ? Poprostu jest to wspaniały pomysł ?

  3. Olga

    Wspomnienia warto łapać, ponieważ bardzo szybko zapominamy, że mamy za sobą piękne momenty, które mogą dawać siłę, a skupiamy się na zmartwieniach. Warto wykorzystać do tego łatwą drogę Snapbook. Szybko zawsze i wszędzie można mieć pod ręką fotoksiążkę, a wyrwane zdjęcie podarować Babci…..

  4. Natka

    Książki typu Snapbook to wspaniały sposób na przechowywanie najpiękniejszych zdjęć z najważniejszych momentów naszego życia, a dodatkowo ciekawy pomysł by obdarować bliskich zebranymi w tak oryginalny sposób wspomnieniami. Snapbook byłby wspaniałym zbiorem najważniejszych chwil i osiągnięć naszej córci: pierwsze zabawy, pierwsze obroty na brzuszek i wygibasy, pierwsze ząbki, a w końcu i pierwszy uwieczniony na zdjęciu kroczek ? taki zbiór byłby wspaniałą pamiątką a zarazem prezentem dla jedynej Prababci na jej nadchodzące święto-tak by miała prawnuczkę zawsze przy sobie ?

  5. Anka

    Myślę, że to co jest fajne w Snapbook’ach, to że można je podzielić tematycznie i tworzyć spontanicznie (prosto z telefonu, dysku). Moim motywem przewodnim byłaby codzienność ? bo oczywiście warto mieć upamiętniony ślub, pierwsze urodziny dziecka, wyjazd wakacyjny.. ale o tym raczej będziemy pamiętać. Trudniej zachować w pamięci np. wygłupy syna, który przebrał się za mumię owijając papierem toaletowym, męża przynoszącego rano kolorowe, letnie śniadanie, czy spontaniczne kąpanie w nocnym morzu. A warto takie małe piękne rzeczy pamiętać, otworzyć książeczkę po paru latach i przypomnieć sobie szczegóły z własnego życia, które po jakimś czasie mogą nas zaskoczyć ?

  6. Kazia W.

    Mój wujek był fotografem. Takim analogowym. Jako mała dziewczynka bywałam w jego ciemni. Magia – na białej kartce pojawiały się czarne plamy, które z każdą chwilą stawały się coraz wyraźniejsze, przybierały kształty, w końcu twarze. Moim zdaniem było rozwieszanie tych zdjęć spinaczami na sznurkach, aby wyschły. Uwielbiałam te chwile.
    A potem pojawiły się aparaty cyfrowe. Działaliśmy z przyjaciółmi w szkolnej gazetce i jeden z kolegów kupił pierwszą małą cyfrówkę. To był szał! Cieszyliśmy się jak głupi, mając „coś” na komputerze, nieważne, że nieostre i prześwietlone, ale było.
    A na studiach to już była rosnąca pstrykanina – zachód słońca, impreza, wycieczka do parku, koty i psy, jedzenie, uśmiech. Wszystko. Tony miejsca na dyskach. Do tej pory leżą w folderach nazwanych latami: 2005, 2006…..
    Pierwsze odbitki, jakie mam – mamy – w albumie to nasz ślub. Wiadomo – wszystko w pakiecie.
    A potem było dziecko. I właśnie TU wszystko się zaczyna. Znacie rodzica, który nie robi zdjęć? ? Codziennie coś nowego. o pierwszym roku postanowiliśmy zrobić album Szymkowi – 200 najlepszych zdjęć z pierwszego roku. To było kosmicznie trudne! Spośród kilku tysięcy zdjęć wybrać te właśnie jedyne. Zrobiliśmy, ale jest to album dla nas – rodziców. Jest tak „idealny”, że kiedy pokazuję go już 3-letniemu Szymkowi, boję się, żeby nie uszkodził pergaminu ?
    Tym przydługim wstępem zmierzam w końcu do odpowiedzi na pytanie: Dlaczego warto utrwalać rodzinne wspomnienia w fotoksiążkach typu Snapbook?
    Bo na drugie i trzecie urodziny zrobiliśmy Szymkowi właśnie fotoksiążkę typu Snapbook. I to był najlepszy prezent, jaki mogliśmy dać i mu i sobie, a nawet gościom, jacy się u nas później pojawiali. Szymek nauczył się wspominać. Szymo buduje swoją pamięć za pomocą kilkudziesięciu wyselekcjonowanych kartek. Zdjęcia ożywają w nim – pyta nas o to, co przedstawiają. Uczy się dzięki nim nowych słów, uczy się opisywać, tworzy własne historie, puszcza wodze fantazji, dopowiada. Wspaniale go wtedy słuchać. Zapamiętuje nazwy miast, w których był. To jak książka modułowa o nim samym, o naszej rodzinie. Teraz zbieramy powoli zdjęcia do pierwszego takiego boxu dla drugiego syna. Mam nadzieję, że się równie świetnie sprawdzi. Warto utrwalać wspomnienia właśnie w takich fotoksiążkach, bo ich zastosowanie to nie tylko kliknięcie strzałką na następne zdjęcie. Takie zdjęcia mogą na prawdę żyć.

Zwyciężczyniom gratuluję i proszę o kontakt na swojego maila: [email protected] w celu odbioru kodów.
Gratuluję!
]]>
https://pamietnikmamy.pl/2016/08/podziekowanie-za-przybycie-na-urodziny-dziecka-w-formie-zdjec/feed/ 9
Słodki stół na trzecich urodzinach Natalki https://pamietnikmamy.pl/2016/07/slodki-stol-na-trzecich-urodzinach-natalki/ https://pamietnikmamy.pl/2016/07/slodki-stol-na-trzecich-urodzinach-natalki/#comments Wed, 27 Jul 2016 09:56:09 +0000 http://pamietnikmamy.pl/?p=13867 Trzecie urodziny Natalki były wyjątkowe. Dziecko ma już wtedy świadomość tego co tak naprawdę się dzieje. Zaprasza już wtedy swoich pierwszych małych gości i bardzo ten dzień na swój dziecięcy sposób przeżywa.

Wiedziałam, że dla dzieciaków najlepszym pomysłem będzie zorganizowanie słodkiego stołu. W końcu urodziny ma się raz w roku i małe słodkie szaleństwo w tym dniu nikomu nie zaszkodzi.

Początkowo myślałam, że motywem przewodnim będzie Świnka Pepa, bo Natalka w tym czasie bardzo polubiła tą bajkę. Musiałam jednak zapytać samą zainteresowaną, bo to w końcu jej urodziny :). Zapytałam. Otrzymałam odpowiedź, że chciałaby tort z różowym Prosiaczkiem i przyjaciółmi Kubusia Puchatka. No i wtedy się zaczęło. Mama dostała nie lada zadanie by sprostać oczekiwaniom swojej małej księżniczki, która dokładnie wie czego chce. A Kubusia Puchatka i jego przyjaciół czytałam jej na dobranoc, od dłuższego czasu więc mogłam się spodziewać też takiej odpowiedzi.

I stąd też, motywem przewodnim urodzin były dekoracje z Kubusiem Puchatkiem i przyjaciółmi w wersji różowej. Baner z napisem STO LAT NATALIA, pikery do muffinek z motywem przewodnim, osłonki na muffiny, baner na tort urodzinowy oraz pudełeczka na przekąski z przyjaciółmi zamówiłam u Kasi z  SOCUTE.

Ze słodkości były: muffiny z kremem, babeczki z owocami, truskawki w czekoladzie, mus truskawkowy, bardzo słodkie cake popsy oraz urodzinowy tort.

Z atrakcji dla dzieci były jeszcze duże bańki mydlane do zabawy w ogrodzie. To był wyjątkowy dzień dla mojego dziecka. Wszyscy goście miło spędzili czas :).

Natalka (1 of 218)

Natalka (6 of 218)

Natalka (5 of 218)

Natalka (3 of 218)

Natalka (10 of 218)

Natalka (9 of 218)

Natalka (15 of 218)

Natalka (12 of 218)

Natalka (16 of 218)

Natalka (18 of 218)

Natalka (19 of 218)

 

Dekoracje urodzinowe zamawiałam: TUTAJ

Słodkości zamawiałam: TUTAJ

Autorka zdjęć: TUTAJ

 

A jaki motyw przewodni gościł na urodzinach Twojego dziecka?

 

]]>
https://pamietnikmamy.pl/2016/07/slodki-stol-na-trzecich-urodzinach-natalki/feed/ 4
Chrzest dziecka w pigułce (formalności i organizacja) https://pamietnikmamy.pl/2015/01/chrzest-dziecka-w-pigulce-formalnosci-i-organizacja/ https://pamietnikmamy.pl/2015/01/chrzest-dziecka-w-pigulce-formalnosci-i-organizacja/#comments Mon, 05 Jan 2015 09:55:40 +0000 http://pamietnikmamy.pl/?p=8221 Choć chrzest Natalki odbył się latem 2013 r. dostaje od was bardzo dużo zapytań związanych z organizacją i planowaniem tego szczególnego dnia. Zebrałam wszystkie posty dotyczące chrztu w jedną całość by łatwiej było wam odnaleźć pomocne informacje.

Szczegóły na temat formalności związanych z sakramentem Chrztu Świętego znajdziecie pod tym linkiem: Chrzest Twojego dziecka – formalności o jakich musisz pamiętać. Z postu dowiecie się:

1. Jakie dokumenty będą potrzebne do chrztu dziecka?

2. Kiedy potrzebne dokumenty należy dostarczyć?

3. Jakie obowiązki powinni spełnić rodzice (opiekunowie) dziecka?

4. Jakie obowiązki powinni spełnić rodzice chrzestni?

5. Kto może zostać rodzicem chrzestnym?

DSC_0824

O dylemacie gdzie najlepiej zorganizować przyjecie z okazji chrztu pisałam tutaj: Gdzie zorganizować przyjęcie z okazji chrztu dziecka?

Jeśli przed Tobą organizacja chrztu pomocny okaże się dla Ciebie ten post a w nim odpowiedzi na poniżej wskazane pytania.

1. W domu? Czy w restauracji?

2. Plusy organizacji przyjęcia w domu

3. Minusy organizacji przyjęcia w domu:

4. Plusy organizacji przyjęcia w restauracji:

5. Minusy organizacji przyjęcia w restauracji:

6. Co brałam pod uwagę przy wyborze restauracji?

7. Co należało do moich obowiązków związanych z przyjęciem w restauracji?

8. Co zabrać dla dziecka?

DSC5764

DSC5468

Jaka stylizacja dla dziewczynki na uroczystość Chrztu Św.?

Natalka miała dwie sukienki. Więcej zdjęć w poście.

DSC5396

DSC55321

Sukienka mamy na uroczystość chrztu Natalii

Wymknęłam się do centrum handlowego i pamiętam, że były to moje najszybsze zakupy, które kiedykolwiek zrobiłam w życiu.

DSC5836

DSC5457

DSC5558

DSC5822

DSC5459

Brakuje mi tutaj jeszcze wpisu odnośnie ewentualnego menu na uroczystości i chciałabym go dla was przygotować. O winietkach pisałam przy okazji postu na temat pierwszych urodzin Natalii tutaj.

A czy Ty jesteś już po czy jeszcze przed planowaniem chrztu swojego dziecka? Cenne rady miło widziane w komentarzach 🙂

 

]]>
https://pamietnikmamy.pl/2015/01/chrzest-dziecka-w-pigulce-formalnosci-i-organizacja/feed/ 8
Niestandardowe pomysły na winietki – dużo inspiracji https://pamietnikmamy.pl/2014/10/niestandardowe-pomysly-na-winietki-duzo-inspiracji/ https://pamietnikmamy.pl/2014/10/niestandardowe-pomysly-na-winietki-duzo-inspiracji/#comments Sun, 19 Oct 2014 22:53:51 +0000 http://pamietnikmamy.pl/?p=6573 Jeśli organizujesz chrzest lub roczek swojego dziecka w restauracji czy nawet w domu i zapraszasz do tego dość liczne grono najbliższej rodziny, niezwykle praktycznym rozwiązaniem jest zastosowanie winietek na gościnnym stole. Ułatwia to niewątpliwie organizację i usprawnia proces szukania odpowiedniego miejsca przy stole. Wyeliminujesz chaos i zamieszanie, które często temu procesowi towarzyszy.

Chrzest Natalki organizowałam w restauracji i zastosowałam wówczas winietki papierowe. Nic nadzwyczajnego zwykła karteczka złożona na pół z czarnym nadrukiem imienia i nazwiska gościa. Było dość klasycznie i zachowawczo ale tak sobie na tamten moment wyobrażałam przyjęcie z okazji chrztu mojego dziecka.

Organizując roczek Natalki w restauracji chciałam żeby winietki były zupełnie niestandardowe, inne, ściśle powiązane z celem przyjęcia. Wpadłam swoją drogą też na bardzo ekonomiczne rozwiązanie. Z drugiej strony wspaniała niespodzianka dla gości. Personalizowana domowej roboty babeczka z imieniem gościa ozdobiona zwierzakami z masy marcepanowej. Każda babeczka była zapakowana w folię i przewiązana fioletową wstążką.

Poniżej kilka zdjęć z urodzin Natalki. Tak właśnie wyglądały u mnie urodzinowe winietki dla gości.

_DSC0713

_DSC0783

_DSC0739

A tutaj jeszcze inne pomysły na winietki dla waszej inspiracji. Zdjęcia pochodzą z Pinterest.com

772b90f7c8981c1859f3aab069328d80

adab65b906503e9b46033ad633691f7a

696b5ba2497457de7b05677250403e02

b9649fd828aba4961b2f3fa4c7931b6c

9c7dc2bee2685e0a3dc4b0d3ef5e2972

8dfc20670f9c083161780f110127e580

0489bb193a649fd3e85c09da454920c0

6240cf2cd2044a01cf9962913d328807

ac58d84ea649c7b330632c4892c5f2ab

e29ac7912dd464a98a4b3993bc595243

cd48ea611d04dbc3cf61744f5b279450

f65fadcbdaa73f42de73a22bf01713b7

ea5d1d626fe60052321c002e9e3094bc

Który pomysł na winietki podoba Ci się najbardziej?

]]>
https://pamietnikmamy.pl/2014/10/niestandardowe-pomysly-na-winietki-duzo-inspiracji/feed/ 1
Tort urodzinowy Natalii – Mam już roczek! https://pamietnikmamy.pl/2014/09/tort-urodzinowy-natalii-mam-juz-roczek/ https://pamietnikmamy.pl/2014/09/tort-urodzinowy-natalii-mam-juz-roczek/#comments Tue, 16 Sep 2014 09:29:00 +0000 http://pamietnikmamy.pl/?p=6563 Zorientowałam się, że jeszcze nie pokazywałam wam tortu jaki zamówiłam na pierwsze urodziny Natalki. Był to tort typowo wybierany pod gości kawowo-porzeczkowy obłożony masą marcepanową. Motywem przewodnim była sowa, którą Natalka uwielbia. Na spodzie tortu widniał napis „Roczek Natalii”. Sowy w kolorze przewodnim urodzin- różowa i fioletowa. Natalce bardzo się podobał wizualnie, od razu sowy przykuły jej uwagę.

_DSC1175

 A jaki  tort Ty wybrałaś/ lub planujesz wybrać dla swojego malucha? Pieczesz sama czy zamawiasz?

]]>
https://pamietnikmamy.pl/2014/09/tort-urodzinowy-natalii-mam-juz-roczek/feed/ 22
Słodki stół na pierwszych urodzinach Natalki https://pamietnikmamy.pl/2014/08/slodki-stol-na-urodzinach-natalki/ https://pamietnikmamy.pl/2014/08/slodki-stol-na-urodzinach-natalki/#comments Mon, 25 Aug 2014 23:44:21 +0000 http://pamietnikmamy.pl/?p=6403 Sala, w której organizowałam roczek Natalki była dość duża, dlatego też postanowiłam wykorzystać miejsce przy białej okiennicy i zorganizowałam tam oddzielny słodki stół. Moda na takie „candy bar” przyszła do nas ze Stanów Zjednoczonych i są one coraz bardziej popularne na przyjęciach weselnych i nie tylko. Można wynająć profesjonalną firmę, która zajmie się organizacją takiego stołu albo przygotować go samodzielnie. Mnie osobiście pomysł na „candy bar” oczarował i musiałam taki zrobić Natalce na roczek.

Słodki stół, który przygotowałam to połączenie tradycyjnych wypieków z tymi bardziej nowoczesnymi. To co powinno znaleźć się na takim stole z reguły zależy od nas samych, naszej wyobraźni, pomysłowości i smakołyków, które uwielbiamy.

Jeżeli już decydujemy się na taki słodki stół warto to miejsce oznaczyć specjalną tabliczką z napisem np. „Słodki Bufet” – tak jak ja to zrobiłam. Poniżej zdjęcie.

_DSC0750

Na stole pojawiło się wiele słodkości: babeczki orzechowe i owocowe. Pianki, żelki, draże, cukierki. Z tych bardziej tradycyjnych słodyczy były rogaliki z marmoladą brzoskwiniową, kruche orzeszki oprószone wiórkami kokosowymi oraz ciasteczka z oznaczeniem roczku.

_DSC0695

_DSC0756

_DSC0711

_DSC0760

_DSC0765

_DSC0797

_DSC0708

_DSC0754

Plastikowe kubeczki z rurkami stanowiły element dekoracyjny i spójnie komponowały się z wystrojem bufetu.

_DSC0686

Na stole dominowały dekoracje różowo – fioletowe w białe grochy. Słodki bufet cieszył się dużym zainteresowaniem ze  strony zaproszonych gości :), kto bowiem nie lubi słodyczy? Uwielbiamy je a tym bardziej kiedy jest ku temu okazja.

_DSC0707

_DSC0800

A czy Tobie podoba się taki pomysł na „candy bar”?

]]>
https://pamietnikmamy.pl/2014/08/slodki-stol-na-urodzinach-natalki/feed/ 27
Personalizowane dodatki na pierwszych urodzinach Natalki https://pamietnikmamy.pl/2014/08/personalizowane-dodatki-na-pierwszych-urodzinach-natalki/ https://pamietnikmamy.pl/2014/08/personalizowane-dodatki-na-pierwszych-urodzinach-natalki/#comments Thu, 07 Aug 2014 06:42:53 +0000 http://pamietnikmamy.pl/?p=6271 Dzisiaj kolejny post z cyklu „Roczek Natalki”. Chcę wam pokazać dodatki personalizowane jakie zamówiłam na urodziny Natalii.

_DSC0738

Zacznijmy od banera z napisem „Roczek Natalki”, którym przepasałam ten zabytkowy fortepian. Baner był wykonany z ozdobnego papieru i przewiązany różową wstążką.

_DSC0789

_DSC0770

Dalej wymyśliłam, że każdy z gości otrzyma od Natalki upominek w postaci lizaka. Lizaki kupiłam w kolorze różowym o smaku śmietankowo-truskawkowym. Zostały przewiązane jasno-różową wstążką i do nich był dołączony personalizowany bilecik z napisem „roczek Natalki i data jej urodzenia”. Gościom lizaki bardzo przypadły do gustu :), część je szybko „wylizała” 🙂 a część wzięła sobie je na pamiątkę. Natalce też lizak bardzo się spodobał, zrobiła sobie z niego młotek i bardzo szybko uległ połamaniu i pokruszeniu :).  Na zdjęciach macie pokazane jak je ułożyłam.

_DSC0719

_DSC0722

_DSC0724

Kolejny mój pomysł to papierowe torebki w różowo-białe pasy a w nich przepyszne słodkości.  Taka torebeczka z personalizowaną karteczką „Dziękuję za przybycie; Natalia i data urodzenia” stanowiła formę takiego podziękowania na koniec rodzinnego spotkania. Każdy z gości zabrał torebeczkę wypełnioną słodyczami ze sobą do domu.

_DSC0762

_DSC0768

 Personalizowane dodatki  SklepOrganza

*zdjęcia wykonał Karol Pietrzela    > odwiedź bloga <

A Ty co sądzisz o takich personalizowanych dodatkach? Jesteś ich zwolenniczką czy przeciwniczką?

]]>
https://pamietnikmamy.pl/2014/08/personalizowane-dodatki-na-pierwszych-urodzinach-natalki/feed/ 19
„Fotobudka” na pierwszych urodzinach Natalki https://pamietnikmamy.pl/2014/07/fotobudka-na-pierwszych-urodzinach-natalki/ https://pamietnikmamy.pl/2014/07/fotobudka-na-pierwszych-urodzinach-natalki/#comments Thu, 31 Jul 2014 10:09:51 +0000 http://pamietnikmamy.pl/?p=6203 Natalka od swojej chrzestnej Elizy dostała aparat Fujifilm instax mini 7s i postanowiłam wykorzystać ten gadżet na jej urodzinach. Pisała o nim na swoim blogu klik tutaj. Natalia jest jeszcze zbyt mała by go obsługiwać dlatego to ja przejęłam nad nim prym i to ja cieszę się z tej zabawki jak małe dziecko :). Naprawdę można się w tym aparacie zakochać od pierwszego wejrzenia i w moim przypadku chyba tak właśnie było.

Aparat jest lekki, poręczny i bardzo prosty w obsłudze. Zasilany 4 bateriami AA. Wyposażony jest w niewymienny obiektyw Fujinon 60 mm oraz automatyczną lampę błyskową. Aparat włączamy poprzez wysunięcie obiektywu, następnie wybieramy jeden z 4 możliwych trybów (w zależności od warunków w jakich fotografujemy):

  • w pomieszczeniu
  • w pełnym słońcu
  • przy częściowych zachmurzeniu
  • przy całkowitym zachmurzeniu

_DSC1898

Naciskamy spust migawki i wychodzi nam od razu zdjęcie wielkości karty kredytowej. Do jego użytkowania niezbędne są wkłady, które niestety nie są tanie u nas. I to chyba jedyny minus tego gadżetu. Na allegro trzeba zapłacić ok 32 zł za jeden wkład, który wystarcza na zrobienie 10 zdjęć. Na szczęście jest jeszcze ebay, zamawiając z Hong Kongu koszt jednego zdjęcia wyjdzie nam 1 zł. Już niedługo składam zamówienie i dam wam znać w aktualizacji czy wszystko dotarło :).

Sam aparat i fakt, że zdjęcie otrzymujemy od razu zrobił wielką furorę wśród rodziny i każdy wziął sobie zdjęcia z Natalką na pamiątkę :).Idealny na rodzinne spotkania. Kupiłam sobie już kilka różnokolorowych albumów specjalnie pod ten format zdjęć.

Z moich obserwacji wynika, że aparat zyskuje z dnia na dzień coraz szersze grono fanów. Staje się hitem wesel i wszelkich innych przyjęć okolicznościowych.

Aktualizacja: Kochani zamawiałam wkłady  na e-bay Hong Kong za pośrednictwem paypal. Zdecydowanie taniej niż w Polsce. Na paczkę czekałam, uwaga: tydzień czasu. Przyszła bardzo szybko, powiedziałabym nawet w tempie ekspresowym. Byłam zdziwiona bo dostałam info, że będę musiała na nią czekać miesiąc. Przyszła wcześniej i było to miłe zaskoczenie.  Produkty zgodne ze złożonym zamówieniem, wszystko na plus.

A Tobie jak się podoba pomysł z tą „fotobudką”?

*zdjęcia wykonał Karol Pietrzela    > odwiedź bloga <

]]>
https://pamietnikmamy.pl/2014/07/fotobudka-na-pierwszych-urodzinach-natalki/feed/ 6
Dekoracja na urodzinach Natalii https://pamietnikmamy.pl/2014/07/dekoracja-sali-z-okazji-pierwszych-urodzin-natalii/ https://pamietnikmamy.pl/2014/07/dekoracja-sali-z-okazji-pierwszych-urodzin-natalii/#comments Tue, 22 Jul 2014 12:48:02 +0000 http://pamietnikmamy.pl/?p=6074 W dekoracji urodzinowej postawiłam na minimalizm. Kolorem przewodnim urodzin był fiolet i odcienie koloru różowego.

Balony obowiązkowo! Fioletowe i różowe w białe grochy – bardzo charakterystyczny i ciekawy wzór.  Pojawiły się też balony  z napisem „Mam Już Roczek!” dla zaakcentowania tego wyjątkowego dnia.

Piękne okiennice tej sali przystroiłam balonami, pogrupowałam je i przywiesiłam po trzy (każdy z danego wzoru).

_DSC0793

Zabytkowy fortepian, który  stanowił element wystroju sali udekorowałam balonami.

_DSC0670

_DSC0789

Uwielbiam świeże kwiaty, dlatego nie mogło ich zabraknąć na stole. W kwiaciarni zamówiłam dwa bukiety ciętych kwiatów tworzących kompozycję z fioletowej eustomy oraz mocno i jasno różowego goździka. Bukiety związane były fioletową organzą. Dobór takich rodzajów kwiatów pozwolił na zachowanie bardzo długo ich świeżości. Eustoma i goździk to bardzo trwałe kwiaty i przez to często wybierane do tworzenia ślubnych kompozycji lub do butonierek. Zabrałam je potem do domu i utrzymały mi się ponad 3 tygodnie. Do wazonu z kwiatami dosypałam trochę cukru dla przedłużenia ich świeżości (taki babciny sposób).

_DSC0741

_DSC0782

Bardzo podobają mi się pompony jako element dekoracyjny. Początkowo myślałam o papierowych, ale ostatecznie zdecydowałam się na te z tiulu. Stwierdziłam, że wykorzystam je potem w dekoracji pokoju Natalki (który pozostaje jeszcze do urządzenia). Pojedynczymi pomponami udekorowałam okiennicę za słodkim stołem. Pompony po dwóch stronach okna  przywiesiłam na trzech wysokościach. Kolory pomponów jakie wybrałam to ciemny róż, jasny róż, brudny róż oraz fiolet. _DSC0726

Słodki stół udekorowałam pomponową girlandą składającą się z 5 pomponów, 2 pompony w kolorze mocnego różu, jeden fioletowy, jeden jasny róż i brudny róż.

_DSC0751

_DSC1920

_DSC1921

_DSC1922

_DSC1923

Sala była średniej wielkości, idealna na 14 osób.

_DSC0772

Moim celem było aż tak bardzo nie przytłoczyć dekoracjami tego wnętrza. Zależało mi na delikatnych dziewczęcych odcieniach. Na mocny akcent dekoracyjny postawiłam za to przy słodkim stole, gdzie miało być słodko, kolorowo i wzorzyście :).  Rodzina była zachwycona wystrojem i doborem samej kolorystyki.

Więcej postów z urodzin Natalki w kolejnych odsłonach na blogu.

A jakie dekoracje Ty wybrałaś na urodziny swojego dziecka?

*zdjęcia wykonał Karol Pietrzela    > odwiedź bloga <

 

 Jesteś już po pierwszych urodzinkach swojej pociechy czy jeszcze przed? 

Podziel się swoimi wrażaniami 🙂

 

 

]]>
https://pamietnikmamy.pl/2014/07/dekoracja-sali-z-okazji-pierwszych-urodzin-natalii/feed/ 17