Jak walczyć z katarkiem u niemowlaka?

Stało się,  mamy za sobą pierwsze przeziębienie Natalki. Zaczęło się od katarku potem dołączył jeszcze mokry kaszel. Czym prędzej pospieszyłam z nią do lekarza pediatry. Przepisał syropy na kaszel, witaminę C w kroplach, wapno w syropie, do noska nasivin oraz roztwór soli  morskiej.

Muszę przyznać, że w sercu mnie ściskało gdy patrzyłam jak Natalkę męczy ten nieszczęsny katar. Był on konkretny, frida dawała sobie radę, ale dla lepszego efektu postanowiłam wypróbować katarek – czyli odciągacz ze specjalną końcówką montowaną do rury odkurzacza. Bardzo dobrze i skutecznie wyciągał gągle, ale musiałam włączać odkurzacz dużo wcześniej, aby Natalia przyzwyczaiła się do hałasu. Im częściej odciągałam lejący się z nosa katar tym bardziej malutka zaczynała się wzbraniać tego typu zabiegom. Doszło do tego, że trzeba było jej trzymać rączki bo nie pozwalała sobie na odciąganie katarku i zakrapianie. Była rozdrażniona każdym ruchem w kierunku jej nosa.

DSC_1227

Na temat fridy pisałam już na blogu przy okazji artykułu na temat sapki niemowlęcej tutaj kilk

Najgorsze były noce, częste pobudki, pod główkę podkładałam jej klin aby miała wyżej i lepiej jej się oddychało. Na kaloryfer kładłam mokre ręczniki. Używałam też maści majerankowej, nakładałam Natalce pod nosek i smarowałam jej stópki.

Po kilku dniach wybrałam się z nią do lekarza ponownie, ponieważ katarek zdecydowanie się zmniejszył natomiast mokry kaszel w ogóle nie ustępował. Po badaniu lekarz przepisał nam inhalacje: 2xdziennie lekarstwo z solą fizjologiczną oraz 3xrazy dziennie sama sól fizjologiczna z wodą. Musieliśmy do takich domowych zabiegów zakupić w aptece inhalator. Na początku musiałam na siłę trzymać jej inhalator aby wdychała roztwór, później już sama sobie trzymała i traktowała wziewnik jako zabawkę. Inhalacje bardzo pomogły, katar i kaszel ustąpiły. Walczyliśmy jednak z przeziębieniem 2 tygodnie, na szczęście skutecznie bo obyło się bez antybiotyku. Byłam z Natalką jeszcze na kontroli i  jest już zdrowa 🙂

Teraz  bawi się katarkiem 🙂

DSC_1219

 DSC_1233

A czy Twój maluszek przechodził przeziębienie? Podziel się swoim doświadczeniem w komentarzach.

Jak walczyć z katarkiem u niemowlaka?
1 (20%) 1 głosów

Udostępnij:

27 comments

  1. Moja mała też przeszła pierwsze przeziębienie dokładnie jak u Was, nawet leki dostała te same + antybiotyk Hiconcil. Przeszło jej po tygodniu stosowania 😉 niestety z noskiem mamy ten sam problem, broni się i nie pozwala na jakikolwiek ruch koło jej nosa, też trzymamy jej rączki, starsznie wtedy płacze. Nasivin spisał się doskonale wraz z roztworem z soli morskiej, my mamy Naso Drill i używamy nadal do oczyszczania.

  2. Niestety my też walczymy z przeziębieniem. Wojtek poszedł do żłobka i już po tygodniu jest mocno przeziębiony. Na szczęście już mu przechodzi. Ale na widok aspiratorka do nosa ucieka. Katar miał dość gęsty i nawet inhalacje na początku nie dawały rady, dlatego trzeba było czyścić nosek „na siłę”. Najgorsze, że i ja i mąż też jesteśmy przeziębieni. Taka pora roku. Jutro idziemy z Wojtkiem na kontrolę bo cały czas ma temp. koło 38 i to mnie martwi.

  3. Dobrze, że już jest lepiej. Wydaje się, że to tylko katar, ale maluszka potrafi on bardzo zmęczyć. U nas też sprawdzały się opisane przez Ciebie sposoby na przeziębienie.

  4. Nas pierwsze przeziębienie dopadło jak Julka miała 3-4 tygodnie… Totalny koszmar. Nieprzespane noce, płacz. obyło się jednak bez antybiotyku i inhalacji. Zdecydowanie pomogła woda morska, maść majerankowa i częste oczyszczenie noska. Póki co usilnie walczymy z przeróżnymi wysypkami i atopowym zapaleniem skóry, które dają nam nieźle popalić. 🙂

  5. My tez niedawno przeszlysmy w sumie zapalenie ucha + przeziebienie pozniej. I nasivin nam pomogl + maść na katarek. Ale na kaszel najpierw uzywalysmy Deflegmin ( Lena zwracala go..) potem stwierdzilam ze nie ma co. Podawalam jej syrop prawoślazowy i efekty piorunujace. Jak się wczesniej meczylysmy z kaszlem 5 dni.. i nic. a po tym syropie ALTE ktory kosztuje 3,4 zl w aptece po 3 dniach po kaszlu sladu nie bylo 🙂 Katarek przeszedl i Lenka jak mlody Bóg rozrabia 🙂

  6. U nas Oliwia też teraz chora. w środę było osłuchowo czysto, mimo, że kaszel paskudny, głęboko zalegający. Wczoraj się okazało, że przeszło na wyższy level i mamy zapalenie oskrzeli i niewykluczone, że początki zapalenia płuc. Jesteśmy jedną nogą w szpitalu, póki co zastrzyki 2 razy dziennie, no i dalej inhalacje, tym razem już z Nebbudem i Berodualem. W razie gdyby było gorzej to mamy już lecieć do szpitala. Ale chyba gorzej już nie będzie, a przynajmniej mam taką nadzieję. Katar też był okropny, najbardziej męczył w nocy i w czasie drzemek, ale teraz już chyba przechodzi, bo od wczoraj jest dużo lepiej. Ale my to tylko Katarkiem odciągamy, sprawdził się przy starszej, teraz już nawet Fridy nie kupowaliśmy, tylko zawsze Katarkiem. Zawsze jej się podobało, nigdy nie protestowała, ale teraz tego odciągania było dużo, to już przestało się podobać 🙂

  7. Moja córcia ma prawie roczek, jak raz miała katar to samej udało mi się zwalczyć fridą, nasivinem dla niemowląt przez jakieś 3 dni i wodą morską. A za drugim razem niestety bardzo gorączkowała i nie obyło się bez zastrzyków i antybiotyku, jednak mamy świetnego pediatrę i w niecały tydzień malutka wyzdrowiała.

  8. My w tym roku tez to przeszlismy:) ale frida z odkurzaczem dala sobie rade 🙂 Z kaszlem tez bylo gorzej bo utrzymywał siw dluzej. Pomogly inhalacje i ziemniaki rozbite w pieluszce polozone na klatke na noc i olejek lawendowy. Pomoglo choc nie wierzyłam 🙂

    1. Nam inhalacje pomogły, a o tym sposobie z ziemniakami to nie słyszałam wcześniej:)

  9. my właśnie teraz walczymy z przeziębieniem.. synek charczy, kaszle i leje mu się z noska 🙁 w środę mamy kolejną wizytę u lekarza ale mam nadzieję, że będzie już lepiej.. my dodatkowo ząbkujemy od tygodnia a dziś zauważyłam drugi ząbek obok i mały od 7.30 ciągle baaardzo płacze 🙁 już nie wiem jak mu pomóc mojemu bidulkowi 🙁

  10. My jesteśmy na podobnym etapie. Tylko u nas niestety po 4 dniach walki z przeziębieniem pojawiły się zmiany w oskrzelach i mała dostała antybiotyk 🙁 Bardzo się męczy. Ma okropny kaszel i katar. Do tego jak oddycha to charczy 🙁 też jak widzi nawet chusteczkę to wpada w atak paniki bo wie, że chcemy wytrzeć jej nosek. W nocy co chwila pobudki z okropnym płaczem. W dzień też ciągle marudzi i płacze. Szczerze mówiąc, miałam nadzieję, że szybciej uporamy się z tą chorobą ale z opisu widzę, że musimy przygotować się na dłuższą walkę. Biedna malutka. Lekarz zalecił nam również oklepywanie małej ale tego również nie lubi i płacze. 🙁 A Natalka przy przeziębieniu nie miała gorączki wcale? Sara pierwsze dni 38 a teraz utrzymuje się stan podgorączkowy 37.7 i tak od 5 dni..

    1. U nas bez gorączki, ale podobnie jak u was była rozdrażniona i płakała 🙁

  11. moja Natalka już 2razy miała taki katar. Masakra, pierwszy raz jak miała 6 tygodni, tylko katarek odciagalismy i psikalismy frida. Katar trwał u męża 3dni a u małej 3tygodnie…. Potem w święta powtórka… Niby tylko katar i gardelko, ale Natalka się bardzo męczyła. Najgorsze noce.

    1. Tak, zgadzam się. ja nie mogłam patrzeć jak Natalka się męczyła. Jak chore dziecko to nic nie cieszy zupełnie.

  12. My już mamy 2 katary za sobą, 3 w trakcie + mocny kaszel niestety bez antybiotyku się nie obeszło, aby nie doszło do zapalenia krtani.. u nas również bardzo dobrze sprawdziły się inhalacje i wcieranie maści na klatkę i stópki 🙂 w poprzednich dwóch przypadkach robiliśmy dokładnie to samo o czym pisałaś, niestety u takich maluszków są ograniczone sposoby w walce z chorobą. Cały czas zastanawiałam się nad kupnem tego katarku ale widzę,że faktycznie się sprawdza 🙂 póki co my walczymy z wirusami.. Pozdrawiamy!

    1. a mogłabym wiedzieć jaka maść do wcierania??? coś nowego może synkowi mojemu na katar pomoże albo chociaż ulży…

  13. U nas niestety zrobilo sie zapalenie gardełka i dostalysmy antybiotyk… ale on nie pomagal tylko wrecz szkodzil i poszlo na oskrzela az wylądowałysmy w szpitalu bo mala musiala dostawac antybiotyk dozylnie a ma 4,5 miesiaca 🙁 na szczescie juz wszystkio dobrze i za nami ten koszmar !

    1. O rany … wspaniale, że wszystko dobrze się zakończyło.

  14. Super, że już wam przeszło!! Twoja Natalcia to wspaniały słodziaszek, każdego by serduszko ściskało. Mój synek ma 3 miesiace i jak na razie nie mielismy takich problemow, ale aż się boje na samą myśl. pozdrawiam i trzymajcie sie cieplutko:)

    1. Dzięki za miłe słowa 🙂 Oby was katar omijał szerokim łukiem 🙂

  15. no i u nas nieciekawie z tym katarem… męczymy się od czwartku, pierwszy raz… totalnie mnie to rozbiło, Tomkowi cieknie niemiłosiernie, przy Fridzie strasznie płacze aż się purpurowy robi a mi się serce kraje, byliśmy u lekarza na szczęście nic na płucach i oskrzelach nie ma, ale kazał nam robić inhalacje… inhalacje, no właśnie i tu nasz kolejny problem, znowu płacz… więc wymyśliłam sobie tak, ogólnie Tomek na hałas jest odporny, nie rusza go odkurzacz czy wkrętarka, przy remontach śpi 🙂 więc najpierw idzie sól morska, potem mleczko bo po mleczku śpi, frida (musi porządnie zasnąć) inhalacje 15 minutowe (otwiera oko jak wyłączam inhalator a potem dalej śpi) i maść majerankowa pod nosek… ogólnie to jakieś 3 razy dziennie… najgorsze że lekarz powiedział, że takie objawy mogą trwać kilka tygodni bo dziąsła są rozpulchnione i idą ząbki, więc zobaczymy…
    a ten katarek gdzie można zakupić? no i do każdego odkurzacza pasuje? fajnie że jest taki blog, gdzie są rozważane problemy dnia codziennego 🙂

    1. Asiu katarek możesz tutaj zakupić http://katarek.pl/e-sklep jeśli Tomek nie boi się odkurzacza to możesz przetestować. Natalka się na początku bała. Pasuje do tych klasycznych odkurzaczy z rurą. Dobrze wyciąga, jest skuteczny.

      1. chciałam baaardzo podziękować 🙂 ten katarek, super sprawa, polecam wszystkim 🙂
        raz, dwa i po problemie, nie trzeba bynajmniej dziecka fridą stresować bo jak się włączałam odkurzacz, to Tomek myślał że chce tylko odkurzać a kilka sekund później miał czysty nosek 🙂 no i kwestia zamówienia, jak nie mają na miejscu, dzwonią że może być tego czy tego dnia ale i tak jest szybciej 🙂

Dodaj komentarz