Co Twoje dziecko potrafi robić po ukończeniu 10 i 11 miesiąca życia?

Tym postem nadrabiam zaległości. W tym okresie Natalka doskonaliła swoje umiejętności w raczkowaniu i obecnie raczkuje jak mały zwinny samochodzik wyścigowy. Zapewne Twoje dziecko w tym okresie nauczyło się stawać na nóżki lub też samodzielnie chodzić, ale nie moja Natalka. Podczas naszej podróży na wyspę Zakynthos poznałam mamę, której córeczka była w wieku Natalki i już zwinnie potrafiła się poruszać :). Dlatego myślę sobie, że moje dziecko jest idealnym przykładem na to, że każdy maluch zdobywa umiejętności we własnym czasie i nie ma co się martwić a tym bardziej w jakiś sposób na siłę to przyspieszać.

Największym sukcesem Natalki w tym okresie był rozwój mowy. Pięknie mówi mama, tata, baba, dada. Pokazuje paluszkiem to jest mama, tata, pies, kaczka itp. :). Na kota mówi ka, na psa hau. Potrafi naśladować głosy zwierząt. Bardzo dużo rozumie co do niej się mówi. Potrafi podać zabawkę tą, o którą poproszę. Ładnie turlamy sobie piłeczkę. Jeśli coś chce, potrafi wskazać palcem. Dużo gaworzy, tak jakby mówiła w obcym języku :). Najpiękniej jednak mówi mama 🙂 – to takie słodkie :). Uwielbiam.

Nauczyła się pić z kubka, jeszcze z moją pomocą. Ładnie macha rączką na pożegnanie 🙂

W tym okresie pojawiły się kolejne 3 ząbki, w sumie ma ich już 4. Zabawnie wygląda jak się śmieje 🙂 Moje kochane szczęście 🙂

DSC_1062

Według autorek książki „Pierwszy Rok Życia Dziecka”:

Po ukończeniu dziesiątego miesiąca Twoje dziecko powinno umieć:

  • stać, przytrzymując się kogoś lub czegoś;
  • podciągać się z siedzenia do stania;
  • protestować przy probie odbierania zabawki;
  • mówić „mama” i „tata”, ale bez zrozumienia;
  • wymieniać z Tobą gesty w przód i w tył (sięganie, branie, dawanie);
  • bawić się w „ataku”.

Po ukończeniu dziesiątego miesiąca Twoje dziecko prawdopodobnie będzie umiało:

  • z leżenia na brzuszku przejść do siedzenia;
  • bawić się w „kosi-kosi” i robić „pa-pa”;
  • podnieść mały przedmiot z pomocą któregoś z palców i kciuka (nie trzymaj niebezpiecznych przedmiotów w zasięgu rączek dziecka);
  • chodzić, przytrzymując się mebli;
  • rozumieć słowo „nie”, ale nie zawsze usłucha.

Po ukończeniu dziesiątego miesiąca Twoje dziecko być może będzie umiało:

  • przez chwilę samo stać;
  • powiedzieć ze zrozumieniem „tata” i „mama”;
  • wskazać na coś co chce wziąć.

Po ukończeniu dziesiątego miesiąca Twoje dziecko może nawet umieć:

  • nie płaczem, ale w inny sposób pokazać swoje pragnienia;
  • grać w piłkę, potoczyć ją po podłodze w Twoim kierunku;
  • samo napić się z kubka;
  • koniuszkami palca wskazującego i kciuka podnieść mały przedmiot (nie trzymaj niebezpiecznych przedmiotów w zasięgu raczek dziecka);
  • pewnie samodzielnie stać;
  • gaworzyć, tak jakby mówiło w obcym języku;
  • powiedzieć inne słowo  niż „mama” i „tata”;
  • prawidłowo zareagować na proste polecenie typu: „daj mi to”, poparte gestem;
  • dobrze chodzić.

Po ukończeniu jedenastego miesiąca Twoje dziecko powinno umieć:

  • usiąść z leżenia na brzuchu;
  • podnieść mały przedmiot za pomocą kciuka i palca wskazującego (wszystkie niebezpieczne przedmioty trzymaj poza zasięgiem raczek dziecka);
  • rozumieć słowo „nie”, choć nie zawsze usłucha.

Po ukończeniu jedenastego miesiąca Twoje dziecko prawdopodobnie będzie umiało:

  • bawić się w „kosi-kosi” i robić „pa-pa”;
  • chodzić, przytrzymując się mebli;
  • wskazać lub pokazać to , czego potrzebuje.

Po ukończeniu jedenastego miesiąca Twoje dziecko może będzie umiało:

  • delikatnie podnieść przedmiot końcami palców (pamiętaj: wszystkie niebezpieczne przedmioty trzymaj poza zasięgiem raczek dziecka);
  • przez chwilę stać bez oparcia;
  • powiedzieć „mama” i „tata”, ale bez zrozumienia;
  • powiedzieć jedno słowo inne niż „mama” i „tata”.

Po ukończeniu jedenastego miesiąca Twoje dziecko może nawet umieć:

  • pewnie stać bez oparcia;
  • inaczej niż płaczem wyrazić swoje potrzeby;
  • pokulać piłkę w Twoją stronę
  • samo napić się z kubka
  • gaworzyć tak jakby umiało mówić w obcym języku;
  • powiedzieć trzy lub więcej słów innych niż „mama” i „tata”;
  • prawidłowo zareagować na proste polecenie nie poparte gestem, np. „Daj mi to”, nie wzmocnione wyciągniętą ręką;
  • samodzielnie chodzić.

A jakie postępy poczynił już Twój maluch? Czy w tym okresie już zaczął chodzić?

Co Twoje dziecko potrafi robić po ukończeniu 10 i 11 miesiąca życia?
5 (100%) 1 głosów

Udostępnij:

35 comments

  1. I syn (15 lat temu) i corka teraz w wieku 11 miesiecy potrafili juz pewnie chodzic.
    Cora potrafila chwytac przedmioty chwytem szczypcowym, mowic mama, baba, dada, Daek, chodz, nie ide, gdzie jest, gdzie jestes.
    Pila juz ze slomki, potrafila stac na zabawce i swietnie utrzymywala rownowage. Przewracala strony ksiazek, wkladala mniejsze przedmioty do wiekszych, przynosila przedmioty, o ktore prosilismy.

  2. Moja córcia ma 11 mies. Wstaje sama ale poczatki były niezłe bo nie umiała siedzieć sama wiec jej wstawanie to było bardziej podciąganie – najpierw przy szczebelkach łóżka z pozycji z brzucha – na leząco i się wyginała „w chińskie S” – bardzo sie o nią bałam że nadwyręży kręgosłup. Potem już podciąganmie o krzesło, o koniec kanapy – po prostu podciąganie z pozycji leżenai na brzuchu…. Jak juz opanowała raczkowanie ( a też późno bo ok. 10 mies) to też zaczęła siadać. Na razie bez problemu wstaje przy meblach i chodzi. Jest bardzo ciekawska wiec wszedzie mam ząłożone blokady (szufolady, piekarnik, lodówka). Mąło mówi i niechętnie robi papaa – bardziej wychodzi jej klaskanie. CO do pchacza to mam taki – ale boje sie że jak wstanei na nim to on automatycznie odjedzie (przecież ma kółka) więc na razi ejest ustawiony przy ścianie zeby nie odjechał przy tego typu aktywności córci. Wróciliśmyu teraz z urlopu i nie powiem ze zazdrosciłąm jak inna dziewczynka 11 mies już chodziła. Oczywiście nic na siłę wiec sie nie denerwuje. ale jest to przesłodki widok jak takie malutkie nóżki tajk chodzą na boki . Dlatego doczekać sie nie moge. A i najważniejsze – u mnie córka wstaje i chodzi na samych palcach. Mam skeirowanie do lekarza nawet…. choć mnei uspokajała ze to mzoe byc normalne na poczatku. Zobaczymy…

    1. Każde dziecko jest inne, każde dochodzi do różnych spraw w życiu w swoim tempie i swoją drogą;) Ważne, że dzisiaj rodzice są coraz bardziej świadomi i otwarci na potrzeby swoich dzieci… Nie porównujmy naszych pociech, bo sami nie lubimy być porównywani z innymi. Możemy porównywać tylko „jak było” do „jak jest” w przypadku tej samej osoby, wtedy raczej zawsze wychodzi nam „pozytyw”, chyba ,że dochodzą jakieś nieprzewidywalne okoliczności lub choroba. Osobiście mam kręćka na punkcie „prawdziwej indywidualizacji dzieci”:)

  3. Nie ma się co martwić. Moja Zuzia zaczęła chodzić,gdy miałam 13,5 miesiąca (jest z początku maja)… Przez ponad 2 miesiące chodziła przy palcach,meblach i w łóżeczku. Potrafi powiedzieć mama,tata,baba,dada, Kuba (ukochany kuzyn)… Jednak na wszystko inne mówi „kaka”… Zupełnie nie wiem czemu 🙂 Umie usiąść pod szafą i pod nią siedzieć,dopóki nie przyjdę i nie wyciągnę jej kochanej huśtawki,na której uwielbia się huśtać-nawet godzinami… Zuzia umie podać rękę na przywitanie i zrobić papa,umie bić brawo,sama je i pije z kubeczka (jednak tylko w żłobku),w domu jest leniwa… Ale nie porównuję jej do innych dzieci,bo to nie ma sensu. Każde dziecko rozwija się we własnym tempie 🙂 Pozdrawiam 🙂

    1. Basiu też nie liczę, że Natalka prędko zacznie chodzić, ale dzięki takim komentarzom od was jestem naprawdę spokojna 🙂 Jedno wiem, że na pewno przyjdzie na to właściwy czas 🙂 A Zuzia to fajna dziewczynka jest 🙂

  4. Mikołajek skończy roczek 13 lipca i dopiero od tygodnia zaczął podciągać się do stania i z oparciem sobie stoi ładnie. Nie umie jednak przejść z powrotem do pozycji siedzącej, więc wtedy śmiesznie stęka żeby go uratować 😉 W ogóle zaczął raczkować dopiero po skończeniu 10m-ca. Wg lekarzy robi wszystko po kolei i prawidłowo a ze w górnej granicy normy to nawet lepiej niż za szybko 🙂 Także my się nie stresujemy i cierpliwie czekamy na jego dalsze małę wielkie sukcesy.
    Dodam, że ładnie woła mama, tata, baba; bawi się ze mną piłeczką, sięga, bierze, podaje zabawki; pokazuje paluszkiem co chce i gdzie chce iść, sam napije się z kubeczka itp.itd. ale tak jak napisałam wszystko dużo później jak większość rówieśników. Ma dwa miesiące starszego kuzyna z którym nawet nie ma co konkurować bo Wiktorek zaczął chodzić jak miał 10m-cy a na swoim roczku to już pięknie biegał i teraz to cały dzień na nogach tylko 🙂
    Pozdrowienia dla Ciebie i słodkiej Natalki 🙂

    1. To jesteśmy Karolina w jednej drużynie :), ale masz rację, że nie ma co naszych dzieci porównywać z rówieśnikami. Wspaniale sobie radzi Twój synek 🙂 Biorę przykład z Ciebie i cierpliwie czekam na kolejne małe, wielkie sukcesy Natalki 🙂 Dziękuję Ci za ten komentarz 🙂

  5. Witam, a nasz Ignaś jest tylko kilka dni młodszy bądź starszy od Natalki (z 21 czerwca) i podobnie jak Natalka jeszcze nie chodzi i też się staram nie spinać z tego powodu, ale u mnie też wszyscy się o to pytają. Chodzi przy samochodziku pcha go we wszystkie strony i sam kieruje w stronę w którą chce dojść. Chciałam mu kupić takiego pchacza, ale stwierdziłam, że samochodzik jest super. Możemy się pochwalić, że Ignaś mówi tata, baba , dziadek z akcentem na ‚k’, jak macha to mówi papa, i ciągle powtarza dać, dać i pokazuje paluszkiem czego chce. Mama mówi rzadko, więc zawsze jest miło usłyszeć 🙂 Pokazuje na przedmioty, o które pytamy – lampa, zegar, Bozia, itp. Uwielbia tańczyć. Mąż mu gra na akordeonie, a Ignaś mu ‚pomaga’ grać. Dostał flet i lubi w niego dmuchać 🙂 Ma swój język i często nam coś opowiada, uwielbiam go słuchać. Sam wychodzi na kanapę/łóżko/fotel i z niej schodzi tyłem. Podczas jazdy samochodem luba w swoim autku, na rowerku robi brrr, brum.. Pozdrawiamy

    1. Ignaś to fajny chłopak 🙂 Natalka podobnie jak Twój synek tez pokazuje nam to jest bozia (nauczył ją tak mój tato 🙂 i to bardzo śmieszne, bo jak tylko zobaczy obraz na ścianie pokazuje paluszkiem. Tez uwielbia muzykę 🙂 Pozdrawiam was serdecznie 🙂

  6. Hej Ania!
    Świetne postępy robi Natalka gratuluję 😉 U nas też się wiele dzieje 🙂 Kacperek potrafi od 11 miesiąca sam chodzić teraz jest troszeczkę chodzenia za nim 😉 mamy też już 9 ząbków, ładnie potrafi mówić mama, tata, baba, dada, jak, mak, kici itp. strasznie dużo naśladuje 😉 samodzielnie je już kromeczki chrupki itp. uczymy się korzystać z łyżki 😉 bardzo lubi zwierzęta psy koty 😉 ostatnio zauważyłam że próbuje układać klocki jeden na drugim 🙂 oczywiście potrafi także wyrazić swoją złość lub niezadowolenie 🙂 kocha jazdę samochodem przy tym mówiąc „brum” „brum” jest wesoło z nim:) Kacperek niedługo będzie miał rodzeństwo także z niecierpliwością czekamy na nowego członka rodzinki 🙂 Pozdrawiamy Iza i Kacperek

    1. Cześć Iza, Kacperek jest niesamowity, takie już postępy zrobił. Już duży chłopak jest ! 🙂 Zazdroszczę wam, że lubi jazdę samochodem. Natalka teraz nie pała uczuciem do fotelika samochodowego :(. Jeśli już jedziemy z nią to w porach drzemki wyjeżdżamy i wracamy. Może jeszcze się to zmieni jak kupimy fotelik, który będzie przodem do kierunku jazdy. I oczywiście gratuluję drugiego dzieciątka 🙂 Koniecznie daj znać o płci 🙂 jestem bardzo ciekawa 🙂 Chyba, że nie chcecie zdradzać do rozwiązania 🙂 to jak najbardziej zrozumiem 🙂

  7. Każde dziecko rozwija się swoim tempem i nie należy się kierować innym dzieckiem w tym samym okresie ( jak to robią niektóre matki ) Gdy mój syn skończył roczek wszyscy zaczęli się pytać czy już chodzi ( nie wiem czemu ale jakoś dziwnie jest przyjęte, przynajmniej tu gdzie mieszkam, że dziecko mając rok powinno już chodzić ) a ja odpowiadałam, że nie i dumnie mówiłam jak mój synek świetnie sobie radzi komunikując się z Nami. Absolutnie się tym nie przejmowałam i tylko odpowiadałam, że ma jeszcze czas 🙂 20 kwietnia skończył roczek, a swoje pierwsze samodzielne kroczki postawiał 15 maja 🙂 wcześniej chodził jedynie przy meblach. Z obserwacji zauważyłam, że przy stawianiu samodzielnych kroczków bardzo pomógł mu jeździk – pchacz. Nabrał dzięki niemu pewności siebie.

    1. Bardzo dobrze Cię rozumiem 🙂 takie pytania bywają naprawdę irytujące. Mam podobne podejście do tematu co i TY 🙂 Z tym jeździkiem-pchaczem to potwierdzam. Natalka dostała właśnie taką zabawkę na roczek od moich rodziców i teraz ćwiczy wstawanie i stanie na nóżkach przy nim :).

  8. Aniu z jakiego kubka pije Natalka? z niekapka?jaka firma?ucze swoja z niekapka z miekkim ustnikiem ale nie hcce pic a z kubeczka z uszkami ale ze smoczkiem wypije sama sobie trzymajac.

    1. Kupiłam Natalce taki pochyły kubek i rewelacja jest naprawdę. Może napiszę o nim post, bardzo fajny gadżet.

      1. ale ten kubek ma jakis ustnik jak nie kapek czy sie otwarty jask kubek doroslego? 🙂

        1. Jest to taki kubek plastikowy ma dwoje uszu jak dla dorosłego tylko jest pochyły. Wyślę Ci jutro jego zdjęcie na maila. Post jest dopiero w przygotowaniu :).

  9. Moja ma dopiero 3 zabki i ma 11,5 miesiaca, raczkuje, wstaje na nozki i probuje sama chodzic, gdy sie zapomni to stoi sama, gdy gra muzyka zaczyna tanczyc ruszajac pupa 🙂 jak pytam gdzie tata to sie usmiecha do niego, umie zrobic papa, kosi kosi, przybic piatke, mrugac oczkami gdy powiem zamrugaj, wyiaga raczke zeby dac czesc, dwie raczki zeby ja wziac na rece.Przyniesie zabawke gdy ja poprosze, kici mowi na kotka, uhuh na pieska.gdy leci samolot pokazuje raczka w gory gdy zapytam gdzie sa ptaszki tez pokazuje do gory.za jedna reke prowadzona praie biega 🙂

    1. Hej Natalio, właściwie to pisząc o ptaszkach to przypomniałaś mi, że moja Natalia bardzo lubi ptaki, u moich dziadków są gołębie i mają swoje gniazdo na drzewie i zawsze jak ją spytam to pokazuje paluszkiem na drzewo 🙂

  10. Mój ma 9 miesięcy, ma 7 zębów i nie chce raczkowac 🙁 ale jak się go złapie pod pachy to stawia kroki 🙂 gdy siedzina podłodze buja się do przodu i tyłu tak jak by chciał rozbujac tyłek a i jeździ na nim do tyłu. Wiem że nie mam się co martwić ale chciała bym aby już raczkowal

    1. Nie wiem czy to co napiszę Cię pocieszy, ale moja mama opowiadała mi, że mój brat w ogóle nie raczkował i jeździł na tyłku w podobny sposób do tego co opisałaś. Potem wstał na nogi i zaczął chodzić, w ogóle nie nauczył się raczkować :).

  11. Moja niunka skonczyla 11m, chodzi, ba nawet biega, pierwsze kroki zrobila w wieku 9m, bardzo duzo gaworzy, tak jakby mowila zdania…. mowi mama tata, baba, papa, i uwaga…. LAMPA pokazujac lampe:D i gdy chce spac przyniso swoja ukochana kolderke i mowi aaaa, gdy chce jesc, mowi am, a gdy chce isc na dwor, podchodzi do drzwi wyjsciowych, czasem z butami w reku i mowi papa papa:) Bardzo szybko sie rozwija i jest cudowna… ale kazde dzieciatko rozwija sie w swoim tepie…. czasem szkoda, ze tak szybko sie rozwija, bo widze jak czas szybko leci….. nim sie obejrzymy nasze dziewczyny beda dorosle:(

  12. Mój Bartuś zaczął chodzić jak miał 18 miesięcy, (co prawa urodzil sie w 33tygodniu wiec skorygowany wiek to 16 miesięcy)a teraz ma 21 i nie można za nim nadążyć 😉 także każde dziecko ma swój czas kiedy zacznie chodzic.

    1. Olu dziękuję Ci za ten komentarz :). Nie jestem jedyna w takiej sytuacji 🙂 Dzięki takim komentarzom wiem, że nie mam co panikować. Wszystko przyjdzie w swoim czasie :).

  13. nasz Karolek obecnie ma 10 miesiecy zaczął chodzic jak miał 9, teraz śmiga , choć dupka sie chwieje, ale trzyma sie mocno na nóżkach. Natomiast jest tak ruchliwym dzieckiem, że nie potrafi usiąść i pooglądać książeczki, obrazków, Robi papa, mówi mama, tata, baba, brrrr, dada ,

    1. To faktycznie zaczął wcześnie chodzić 🙂 A jak przeszłaś ten etap? Trzeba pilnować i chodzić wszędzie za dzieckiem, tak by się gdzie nie poobijał? jak to jest?

      1. Aniu, napoczątku uśmiech zawitach na naszych twarzach ale z dnia na dzien nie bylo tak wesoło. Co prawda trzeba pilnować, a zaczęło się od raczkowania, potem wspinanie sie po ścianach, po meblach, przy wnarozniku.Fajnie sie stało, ale pamału zaczął sie puszczać , najpierw przy narożniku bo miękkie obicie więc nie bałam sie że sobie coś zrobi.Nawet popychał taborety, mamy też taki samochodzić( śmiejemy się , że to taki balkonik dla dziadków), ale dzieki temu utrzymywal rownowagę, polecam. Później przechodził od krzesełka do krzesełka przy stole. Robił postepy bardzo szybko. Wcześnieł przypełzał do mnie wspinal sie po moich nogach , łapał za paluszek i trzebabyło z nim spacerować po całym salonie, a czasem w kółeczko bo tak mu się to spodobało.Potem coraz więcej zaczął sie puszczać i sam stawiać kroczki. Nie bałam sie o niego gdyż pare razy zaliczył guza, i nauczył się bardzo szybko , że należy upadać na pupe, lub podeprzeć się rączkami.Aż dziw bierze jakie maluchy są inteligentne.Teraz juz zadlugo w wózeczku nie posiedzi bo już chce chodzic zwiedzać, musi dotknąć kazdej studzienki , dotknąć każdego listka na trawce, ostatnio nawet kałuża go zafascynowała.Teraz około tygodnia zaczął sie sam podnosić bez podpierania o ściane , obrał sobie kilka metod, śmiesznie to wygląda ale radzi sobie wysmienicie. Na początku próbowaliśmy z pieluszką pod paszkami ale nasze dziecko jest za ruchliwe i czesto sie wyslizgiwal, wiec dalismy spokoj , jak przyjdzie pora to sam stanie na nóżki. Teraz to czasem biega, podnosi zabawki kucając tylko, Potrafi podnieść swoja walizke z zabawkami( nadzwyczaj silny dzieć)i targać nią po salonie. Wiec wszystko przed tobą, . Buziaki dla Natalki jest przesłodka

        1. Marlena, dziękuję Ci bardzo za odpowiedź 🙂 To rzeczywiście jeszcze sporo przede mną 🙂 Choć i teraz kiedy Natalka nauczyła się już wstawać jest już małe urwanie głowy :). Z tego co piszesz łatwiej na pewno nie będzie ale każdy postęp ruchowy naszego dziecka niezwykle cieszy i jesteśmy bardzo dumne 🙂 Jeszcze raz dziękuję i was również pozdrawiam serdecznie 🙂

  14. Moja Madzia swojemu tatusiowi zrobiła najpiękniejszy prezent na dzień ojca, bo zaczęła sama chodzić, mając 10 miesiecy i 1 tydzień 🙂

    1. Lepszego prezentu tatuś zapewne nie mógł sobie wymarzyć 🙂 Bardzo się cieszę 🙂

  15. Moja Natalka 28 czerwca skończyła roczek. Trzy tygodnie przed urodzinami zaczęła chodzić, z dnia na dzień jest coraz mniej upadków a coraz więcej sprawności. Mówi mama, tata, baba i dada 🙂 Nie mogę się nadziwić jak takie małe dziecko jest bardzo pojętne. uważnie słucha co się do niej mówi, uwielbia zwierzęta i oczywiście najlepiej czuje się na spacerach. Przesyła buziaczki i każdemu macha na pożegnanie. A kiedy usłyszy muzykę tańczy po swojemu 🙂

    1. Bardzo pięknie :). Wspaniale sobie radzi 🙂 Natalka zaczęła mi stawać na nóżki dopiero po ukończeniu 12 miesięcy,(i o tym bedzie w kolejnym poście z tej kategorii) teraz wstaje, utrzymuje się na nóżkach i trzeba ja bardzo pilnować. W dalszym ciągu jeszcze nie chodzi ale i na to przyjdzie czas, nie spinam się z tego powodu. Wizytę kontrolna u ortopedy mam w przyszłym tygodniu :).

  16. No to malutka zrobiła świetne postępy 🙂 🙂 oby tak dalej. Fajnie, ze wypisałaś te podpunkty, można zerkać i na ich podstawie widzieć, jak wielkie są postępy naszych pociech 🙂

Dodaj komentarz