„Fotobudka” na pierwszych urodzinach Natalki

Natalka od swojej chrzestnej Elizy dostała aparat Fujifilm instax mini 7s i postanowiłam wykorzystać ten gadżet na jej urodzinach. Pisała o nim na swoim blogu klik tutaj. Natalia jest jeszcze zbyt mała by go obsługiwać dlatego to ja przejęłam nad nim prym i to ja cieszę się z tej zabawki jak małe dziecko :). Naprawdę można się w tym aparacie zakochać od pierwszego wejrzenia i w moim przypadku chyba tak właśnie było.

Aparat jest lekki, poręczny i bardzo prosty w obsłudze. Zasilany 4 bateriami AA. Wyposażony jest w niewymienny obiektyw Fujinon 60 mm oraz automatyczną lampę błyskową. Aparat włączamy poprzez wysunięcie obiektywu, następnie wybieramy jeden z 4 możliwych trybów (w zależności od warunków w jakich fotografujemy):

  • w pomieszczeniu
  • w pełnym słońcu
  • przy częściowych zachmurzeniu
  • przy całkowitym zachmurzeniu

_DSC1898

Naciskamy spust migawki i wychodzi nam od razu zdjęcie wielkości karty kredytowej. Do jego użytkowania niezbędne są wkłady, które niestety nie są tanie u nas. I to chyba jedyny minus tego gadżetu. Na allegro trzeba zapłacić ok 32 zł za jeden wkład, który wystarcza na zrobienie 10 zdjęć. Na szczęście jest jeszcze ebay, zamawiając z Hong Kongu koszt jednego zdjęcia wyjdzie nam 1 zł. Już niedługo składam zamówienie i dam wam znać w aktualizacji czy wszystko dotarło :).

Sam aparat i fakt, że zdjęcie otrzymujemy od razu zrobił wielką furorę wśród rodziny i każdy wziął sobie zdjęcia z Natalką na pamiątkę :).Idealny na rodzinne spotkania. Kupiłam sobie już kilka różnokolorowych albumów specjalnie pod ten format zdjęć.

Z moich obserwacji wynika, że aparat zyskuje z dnia na dzień coraz szersze grono fanów. Staje się hitem wesel i wszelkich innych przyjęć okolicznościowych.

Aktualizacja: Kochani zamawiałam wkłady  na e-bay Hong Kong za pośrednictwem paypal. Zdecydowanie taniej niż w Polsce. Na paczkę czekałam, uwaga: tydzień czasu. Przyszła bardzo szybko, powiedziałabym nawet w tempie ekspresowym. Byłam zdziwiona bo dostałam info, że będę musiała na nią czekać miesiąc. Przyszła wcześniej i było to miłe zaskoczenie.  Produkty zgodne ze złożonym zamówieniem, wszystko na plus.

A Tobie jak się podoba pomysł z tą „fotobudką”?

*zdjęcia wykonał Karol Pietrzela    > odwiedź bloga <

„Fotobudka” na pierwszych urodzinach Natalki
Zagłosuj na ten post

Udostępnij:

6 comments

  1. To jest absolutnie „must have” jak dla mnie! I właśnie zamówiłam ten aparat!

    Dziękuję Aniu za inspirację!

    Jak czas jest wydruku po zrobieniu zdjęcia?

    1. Naciskamy guzik i od razu wychodzi nam zdjęcie, na początku nic nie widać i trzeba odczekać kilka sekund żeby się zrobiło kolorowe. Napiszę ci też jak mi poszło to zamówienie na ebay – tam zdecydowanie taniej wychodzą wkłady 🙂

  2. Czy aparat zapisuje zrobione zdjecia na jakiejs wewnetrznej pamieci?;)

    1. Nie, nie zapisuje. Ten aparat nie ma takiej funkcji. Dzięki odpowiednim wkładom wystarczy nacisnąć przycisk i od razu wychodzi nam zdjęcie.

  3. Extra!!! Pierwszy raz widzę.. Faktycznie wspaniała pamiątka dla gości, dostać od razu zdjęcie 🙂 Chyba warto mieć taki gadżet 😉

    1. Tak, goście byli zachwyceni 🙂 świetna pamiątka, a sam aparat spowodował duże zainteresowanie 🙂

Dodaj komentarz