Jakie książeczki wybrać dla dzieci w wieku 1-3?

DSC_1175

Pokażę wam tylko cześć książeczek jakie posiadamy. Nie mnie jednak wydaje mi się, że te przeze mnie wybrane sprawdzają się u nas najlepiej.

Pierwsza „Maluszkowo w Lesie”.

Dzięki niej Natalka nauczyła się mówić: lis i dzik. Potrafi też wskazać wiewiórkę a także inne zwierzątka jakie można spotkać w lesie.

DSC_1198

Tutaj mamy tego słynnego u nas „dzika”. Natalko a gdzie jest dzik? – pytam. Natalka biegnie właśnie po tą książeczkę i niezgrabnie swoimi małymi paluszkami przewraca tekturowe karty w poszukiwaniu dzika. Po chwili Natalka: Mami tu! A jaką wielką radość z tego mamy – nie do opisania!

DSC_1194

DSC_1184

Kolejna książeczka to „Nasze pojazdy”.

Mamy w niej: Wywrotkę, Samolot, Wóz Strażacki, Statek i Traktor. Natalka mówi ładnie „traktor”. Wie jak lata samolot, reszta pojazdów jest jeszcze dla niej za trudna do zapamiętania. Zazwyczaj przychodzi do mnie z tą książeczką i pokazuje mi pojazdy i to moim zadaniem jest zgadywanie co to za pojazd? Urocza jest przy tym.

DSC_1317

DSC_1321

Kolejna to „Wesołe rymowanki”.

Kiedy piękna jest pogoda, w domu siedzieć wszystkim szkoda.

Instrumenty wiozą brzdące.

Koncert będzie dziś na łące!

Hania pyta: – Masz instrument?

Czy już na czymś zagrać umiesz?

Lubisz się wsłuchiwać w dźwięki?

Powiedz, jakie znasz piosenki …

DSC_1324

DSC_1322

Tutaj mamy „Warzywa”. Znajdziemy w niej buraka, pomidora,  ziemniaka, kapustę, fasolę i groch.  Natalka pamięta gdzie znajduje się pomidor i burak. Często też mnie wzywa do „tablicy” i przepytuje jak nazywa się wskazywane przez nią małym paluszkiem dane warzywo?

DSC_1330

DSC_1334

Tutaj mamy cały wiejski zwierzyniec. Powiedziałabym, że to lektura obowiązkowa każdego malucha. Natalka zna już tą książeczkę na „pamięć” ( z przymrużeniem oka oczywiście). Potrafi wymówić tylko niektóre z nich, nie mniej jednak każde zwierzątko potrafi pokazać. Co jest śmiesznego to na muchę mówi „muma” a na ptaszka mówi: „ciapi”.

DSC_1337

Mruczuś to u nas: kicia. Natalka nie mówi kotek, tylko kicia. Z książeczki dowiadujemy się, że kicia to mały psotnik.

DSC_1340

DSC_1344

I na sam koniec książeczka „Nasz Piesek”. Mamy w niej słynnego lisa, który tak bardzo zainteresował Natalkę, że musiałam jej kupić w Ikea 2 liski (jeden duży i jeden mały). Uwielbia je, a w książeczce lisek to bohater negatywny.

DSC_1347

DSC_1351

DSC_1355

Kolejną porcję książeczek Natalka znajdzie pod choinką. Na pewno wam jeszcze je pokażę.

Pierwsze cztery książeczki kupiłam w Empiku a reszta książeczek jest od babci.

Koniecznie napiszcie mi jakie są ulubione książeczki waszych pociech? Co możecie mi jeszcze polecić dla Natalki?

Jakie książeczki wybrać dla dzieci w wieku 1-3?
Zagłosuj na ten post

Udostępnij:

40 comments

  1. My w prawdzie posiadamy inne ksiazeczki, głownie wierszyki, są też takie ze zwierzatkami , warzywami , maszynami rolniczymi itd 🙂 w sumie ok 100 szt Czytamy codziennie , obie to uwialbiamy. Córcia dzięki wierszom super ćwiczy pamięć… nie miała jeszcze roku a potrafiła ze sterty ksiażek podać mi tą o którą ja prosiłam. Kojarzyła już tytuł z książeczka. Pozdrawiam i zapraszam do nas mlodamamabloguje.piszecomysle.pl

  2. my kupujemy najtansze ksiazeczi koniecznie twarde w pepco od 3-6 zl;)) czesto sa w promocji . ktoregos dnia znalazlam nawet z „żabce”na regale z ksiazkami swietne ksiazeczki dla maluszkow „ksztalty” i „dom” sa tam mebelki rozne pokazuje juz prawie wszystko o co spytam gdzie jest w ksiazeczce a ma 1,5roku;)

  3. U Nas jest szał na książeczkę z dźwiękami zwierzątek, synek (roczek) nauczył się robić jak piesek ,,ał ał” i kurka ” kkk” :). Oraz tak samo pojazdy, kolory, rymowanki z serii które posiadasz 🙂 Kupiłam w księgarni i wyszło sporo taniej niż w empiku 🙂

  4. Książeczka o „Hani” to pierwszą, którą się synek zainteresował. Teraz najbardziej lubi „Jan Brzechwa wielka księga wierszy”, niestety z miękkimi stronami, które są już trochę zniszczone od ciągłego miętolenia 🙂 ale znają bardzo dobrze, podobnie jak inne książki których też mamy sporo. Do kolekcji zbieramy „małego chłopca” też je uwielbia. Ma też taką z bałwankiem, w którym jest jeż. Wujek musiał mu kupić jeża z ikei, którego miał kuzyn bo bardzo go polubił ” … Śpi bałwanek w leśnej ciszy, nagle głos strwożony słyszy; Ratuj, ratuj nam zająca, woła jeż i w nos go trąca. W wielki dół wpadł nieboraczek, ratuj go nim się zapłaczę…” Ja też lubię tę książeczkę 🙂

    1. A co czytacie dzieciom do poduszki?

  5. Witam! Z przyjemnością śledzę każdy wpis pojawiający się na tym blogu. Jestem Mamą 9-miesiecznej Julii, która uwielbia książeczki, w związku z tym jestem biegła w tym temacie 😉 Wiele pozycji, które mogłam polecić już się pojawiło, dodam więc jeszcze trzy: „Czy chcesz być moim przyjacielem” oraz „Pajączek” autorstwa Erica Carle, a także „Bajeczki z podwórka i znad rzeczki” Urszuli Kozłowskiej. Ponad to Julia jest fanką zwierzaków, w szczególności piesków, więc u nas królują wszelkie książeczki ze zwierzątkami 🙂

  6. A u nas najbardziej się sprawdzają książeczki z serii ,,Okruszek poznaje,,, też z wydawnictwa Olesiejuk. Mamy też coś z serii ,, Obrazki dla maluchów,, i ,, Mały chłopiec,,, ale synek i tak najbardziej lubi Okruszka.

  7. Mój Wojtek już ma prawie dwa latka więc przez ten czas uzbierało nam się bardzo dużo różnych książeczek. Ulubiona przed snem jest Foczka Balbinka i Kucyki brykają. Bez nich dwóch nie ma szans na zaśnięcie 🙂

    1. U nas też się z dnia na dzień powiększa nasz zbiór. Natalka jest coraz bardziej zainteresowana książeczkami 🙂

  8. lubię takie wpisy 😉 książki i ksiązeczki także. Swoim dzieciom córka 17,5 msca synek na razie 5msc równiez pokazuję obrazki, czytam, pytam 😉 Zuzia jest bardzo chętna do oglądania. Póki co nasz biblioteczka jest niewielka, najwięcej w niej moich ksiązek z dziecinstwa, dokupuję jednak dzieciom co ajkis czas cos ciekawego. Myślę o „bardzo głodnej gąsiennicy” i sa fajne z serii cos jak „pociąg tuktuk” przesuwa sie pociag jadacy w ksiazeczce by przerwocic nastepna stronę 😉

    1. A książeczka „pociąg tuktuk” bardzo mnie zainteresował 🙂

  9. My od Babci mamy całą serię „obrazki dla malucha” o bardzo podobnej tematyce jak wasza a także „poznaję i słyszę zwierzątka” gdzie ulubionym zwierzątkiem jest sowa. Fajna też jest seria książek o misiu gdzie dziecko uczy się czynności wykonywanych w ciągu dnia 🙂

  10. Moje córy uwielbiają serię wydawnictwa Olesiejuk Obrazki dla Maluchów. To książeczki do oglądanie z napisami zatem można je przeglądać wyrywkowo co jest istotne dla maluchów, które nie usiedzą przy książeczce dłużej niż 10 sekund 🙂

    1. Tak Karolina masz całkowitą rację :). Są idealne :). Natalka dostanie taką pod choinkę 🙂

  11. Dzięki za ten wpis, Maluszkowo w lesie trafia na moja liste must have:) Polecam „Poczytajki 2- latka” fajne rymowanki ktore opowiadaja o dniu z życia maluszka:)

  12. super bardzo mi się ta wiedza przyda 🙂 synek właśnie skończył roczek

  13. U nas hitem jest seria „na ulicy Czereśniowej”, „Opowiem Ci, mamo, co robią mrówki”, seria o Babo, Lalo i Bincie, „Pierwsze urodziny Prosiaczka” i „Turlututu” H. Tulleta. Polecam serdecznie, córcia ma 14 miesięcy 🙂

    1. Aha, jeszcze zapomniałam o Basi i Franku Z. Staneckiej 🙂

  14. U nas rowniez książki z serii obrazki dla maluchów cieszą się uwaga córki ale najbardziej lubi ona książki z serii biblioteczka niedźwiadka i książki z wydawnictwa Olesiejuk (najbardziej książka Na wsi i seria mala dziewczynka). Jeśli chodzi o książeczki ze zwierzakami fajne są z wydawnictwa Wilga. Pozdrawiam

    1. Ja teraz Natalce pod choinkę kupiłam książeczkę właśnie z wydawnictwa Olesiejuk 🙂

      1. Wg mnie książki tego wydawnictwa są bardzo kolorowe i wyraźne nie tylko dla malucha. Dla starszych dzieci też mala fajne wydania 😉

  15. U nas któlują :Biblioteka Maluszka, Obrazki dla maluchów oraz książeczki otrzymane z Niemiec w których synek moze np. poglaskac futerko królika 🙂

    1. A czy w tych książkach z Niemiec jest może lisek ? 🙂

    2. Liska w naszych książeczkach niestety nie mamy.

      1. Książeczki są z serii „mein fühlbilderbuch”.

  16. witaj, u nas mała Iga bardzo lubi książeczkę „Księga dźwięków” Autor: Bravi Soledad otrzymała je na pierwsze urodziny jest grubą książeczką ale warto moja jeszcze nie bardzo umie mówić bo ma 14 miesięcy ale pokazać umie niektóre rzeczy jak się robi 🙂 i codziennie przynosi mi by razem obejrzeć i przeczytać fajna zabawa 🙂

    1. Księgę Dźwięków już zapisuję na swoją listę 🙂 Dzięki !

      1. Ja również dziękuje że dałaś wpis na temat książeczek dla maluchów oj przydał się i bardzo pomocne dla wielu osób na pewno :):) czekamy na kolejne wpisy książeczek które przetestujecie z swoją małą córeczką i oczywiście wiele innych postów 🙂 hmm ja mam nie pewność np czy dobrze zrobiłam jadłospis dla 14 miesięcznego jest może coś o tym jest może temat?? pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt 🙂

  17. U nas fenomenem jest NA PODWÓRKU Doroty Gellner.:) Na drugim miejscu Samochwała a na trzecim Konik.:)

  18. Aniu, moja coreczka tak samo jak Natalia uwielbia ksiazeczki. U nas sprawdzaja sie wszystkie z serii „Biblioteczka Maluszka”. W kazdej ksiazce zamieszczonych jest kilka ilustowanych bajek,takich jak: „Mala Syrenka”, „Tomcio Paluszek”, „Brzydkie Kaczatko”, „Alicja w Krainie Czarow” i wiele,wiele innych. Moja Nataszka, dzieki tym ksiazkom nauczyla sie pokazywac paluszkiem zwierzatka i mowic jakie wydaja dzwieki, owoce, warzywa, osoby (np.król, Pani, Pan, chłopiec etc.). Biorac pod uwage pokazny zbior ksiazek dla dzieci jakie mamy w domu, zdecydowanie polecam wszystkim mamom i ich pociechom serię „Biblioteczka Maluszka”.

    1. Jak tylko przeczytała Twój komentarz od razu wygooglowałam sobie tą serię „Biblioteczka Maluszka” i wiem na pewno, że musimy ją mieć! 🙂 Dzięki wielkie.

  19. U nas ostatnio szałem są karty Czu Czu 🙂 2 pierwsze egzemplarze dostaliśmy w prezencie zaś ostatnio dokupiliśmy kolejne 🙂 poręczne, kolorowe, pomagają miło spędzić czas, nauczyć się czegoś. Polecamy 🙂

    1. Dzięki Eliza, też się nad nimi zastanawiałam i po Twojej opinii też je kupię 🙂

Dodaj komentarz