Czy warto dawać dziecku obowiązki domowe?

Wiele mam wychodzi z założenia, że wolą zrobić coś same, niż angażować swoje dzieci, a później dodatkowo poprawiać ich “dzieło”, poświęcając nierzadko dwukrotnie więcej czasu i pracy. Jest to całkowicie zrozumiałe, jednak moim zdaniem należy spojrzeć na to nieco szerzej.

Nauka dziecka wykonywania pewnych czynności od wczesnych lat owocuje długotrwałymi efektami w przyszłości, tym samym dość szybko z dokładania pracy, zamienia się w odciążanie zmęczonej i przytłoczonej natłokiem obowiązków mamy. Z własnego doświadczenie wiem, że małe dzieci nie potrzebują zbyt długiego namawiania i szczególnej zachęty. Nierzadko nawet bez wyraźnej prośby same zaczną działać, naśladując codziennie Twoje czynności. Sam fakt zezwolenia im na zrobienie czegoś nowego, czego do tej pory zabraniano im ze względu na ich wiek, np. zanoszenie do stołu mniejszych przedmiotów czy podlewanie roślin, jest dla nich ekscytującym przeżyciem.

Jak zacząć i nie zniechęcić dziecka już na samym początku?

Zasada nr 1: Niech obowiązki będą zabawą

Ważnym elementem wyznaczania zadań dziecku jest to, by wykonywanie ich sprawiało mu przyjemność i kojarzyło się z zabawą. Poproszenie dziecka o włożenie zabawek z powrotem do pudełka będzie mniej efektywne, niż zaproponowanie zabawy, w której będzie musiało to zrobić na czas. Małe dzieci są przekonane o swoich ogromnych możliwościach, więc dodatkowe wsparcie ich motywacji poprzez wykorzystanie ich wysokich ambicji może być również dobrą metodą osiągnięcia oczekiwanego efektu. Twoje dziecko, chcąc Ci zaimponować i pokazać, że jest już dorosłe, chętniej wykona daną czynność, np. samodzielne ubranie się lub odłożenie brudnych ubranek do kosza na pranie.

Zasada nr 2: Nie wymagaj zbyt wiele i doceniaj starania

To jasne, że maluch na początku swoich zmagań mimo największych starań może być nieporadny w wykonywaniu obowiązków domowych. Stłuczone naczynia czy niezbyt dokładnie wytarte kurze to część procesu, w którym dziecko uczyć się będzie wypełniać je coraz lepiej. Ty również ucząc się nowych rzeczy, nie od razu jesteś w nich świetna. Z biegiem czasu jednak Twoje umiejętności się poprawiają i nie pozostaje nic z początkowych, niezdarnych prób. Dziecko również nie jest robotem i ma prawo robić coś źle lub na własny sposób, wyciągać wnioski oraz dopracowywać metody wykonywania powierzonych mu zadań.

Doceń sam fakt, że chce pomagać i pochwal je za wykonaną pracę, nawet jeśli ostatecznie będziesz musiała po cichu poprawić wiele rzeczy. Twoja aprobata jego działań będzie dla niego dodatkową motywacją do jeszcze większych starań, a cierpliwość zaowocuje w przyszłości.

Zasada nr 3: Bądź fair

To ważny punkt przede wszystkim wtedy, gdy masz więcej niż jedno dziecko, a dodatkowo między dziećmi nie panuje zbyt duża różnica wieku. Rozdzielanie zadań powinno być uczciwe wobec każdego z nich, uwzględniając wiek i możliwości. Traktowanie ulgowo jednego z nich, a przy tym wyznaczanie do wykonywania pewnych obowiązków drugiego, jest krzywdzące dla obojga dzieci. Pierwsze będzie niezaradne, przez co najprostsze zadania będą je przerastać w przyszłości, drugie zaś może czuć się potraktowane nie fair z Twojej strony, mając jednocześnie żal do Ciebie i rodzeństwa. Nie chcesz chyba psuć relacji między własnymi pociechami, faworyzując jedno z nich?

Zasada nr 4: Nie przesadzaj

Drobne czynności, niewymagające poświęcenia wielu godzin na wykonanie są dobrą, regularną lekcją samodzielności. Warto przy tym pamiętać, że małe dzieci szybko się dekoncentrują i nie potrafią skupić się na jednej rzeczy dość długo. Angażowanie zatem dziecka w wielogodzinne prace domowe lub zbyt wymagające zadania będzie kojarzyć się jej z czymś nieprzyjemnym, do czego jest zmuszana. Dodatkowo powierzanie maluchowi zadań, z którymi nie będzie w stanie sobie poradzić, może negatywnie wpływać na jego wiarę we własne możliwości.

Nie warto pomijać faktu, że w wieku szkolnym ma on również swoje sprawy, których nie wolno mu zaniedbywać, np. uczęszczanie do szkoły czy odrabianie prac domowych. Między mnóstwem zajęć, z jakimi przyjdzie mu się zmierzyć, dziecko nadal jest dzieckiem i potrzebuje także odrobiny czasu dla siebie, w którym będzie mogło się pobawić lub po prostu zrobić coś dla własnej przyjemności.

Nie przesadzaj dlatego z ilością, jak i poziomem trudności wyznaczanych zadań i zawsze zestawiaj je z innymi obowiązkami dziecka i jego możliwościami.

Osobiście obowiązki traktuje bardziej jako ważne doświadczenie, które buduje osobowość mojego dziecka.  Wykonując drobne czynności, dziecko uczy się przede wszystkim samodzielności oraz odpowiedzialności za powierzone mu sprawy. Biorąc udział w regularnym, wspólnym sprzątaniu, dodatkowo trenuje swoje umiejętności pracy w grupie, a tym samym uczy się współpracy z innymi osobami. Im wcześniej zaczniesz przygotowywać dziecko, tym łatwiej będzie mu przyjąć niektóre czynności jako coś naturalnego, nie zaś przykry obowiązek, do którego jest zmuszane. Umiejętności te oraz systematyczność przydadzą mu się nie tylko w momencie rozpoczęcia nauki, ale także w dorosłym życiu, w którym poziom trudności zadań oraz ich priorytet będzie zdecydowanie wyższy.

Z władnego doświadczenia zauważyłam, że dziecko lubi być angażowane w obowiązki rodziców. Uczy się wtedy poprzez naśladowanie i chłonie jak gąbka.

A czy Twoje dziecko chętnie pomaga przy obowiązkach domowych?

Jeśli tekst Ci się podoba. Kliknij Like na FB. Dzięki temu wiem, że treści, które tworze Ci się podobają i jest to dla Ciebie wartość dodana.

Czy warto dawać dziecku obowiązki domowe?
5 (100%) 5 głosów

Udostępnij:

2 comments

  1. Zgadzam się w 100% z tym co napisałaś. Mam 3 letnią córcie, która już od dawna pomaga mi z uśmiechem na twarzy w obowiązkach domowych. Nawet chętnie sprząta swoje zabawki z czego się ogromnie cieszę 🙂

  2. Moja starsza corka (2,5roku) bardzo niechetnie sprzata swoje zabawki, ale nie ma najmniejszego problemu, by „pozmywala naczynia”, „zamiotla podloge” czy „podlala kwiaty na podworku”.. Zastanawiam sie jak sprzatanie zabawek troszke ‚ukoloryzowac’, by potraktowala to jako kolejna zabawe..

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.