Najlepsza przyjaciółka uwiodła mi męża

Historia Gabrysi. Anetę znałam od podstawówki. Już w pierwszej klasie przypadłyśmy sobie do gustu. Słuchałyśmy tej samej muzyki i biegałyśmy razem na rower. Pod koniec szkoły byłyśmy nierozłączne. Wybrałyśmy to samo liceum, a gdy zdecydowałyśmy się na różne kierunki studiów, cały czas utrzymywałyśmy ze sobą kontakt. Babski wieczór raz w miesiącu to było minimum. Gdy miałam problem – dzwoniłam do niej po radę. Gdy ona zerwała z chłopakiem – płakała mi pół nocy w słuchawkę. Wiedziałyśmy, że możemy na siebie liczyć w każdej sytuacji. Na ostatnim roku studiów wyszłam za mąż. Darka poznałam przez znajomych, na jakiejś imprezie. Szybko zakochaliśmy […]

Poruszająca historia na weekend

Dziewczyny, jak macie wolne zimowe weekendy 🙂 to polecam Wam do poczytania „Światło między oceanami”, autorstwa M. L. Stedman. Jeśli jesteście wrażliwe to chusteczki Wam się przydadzą. W moim przypadku chusteczki poszły w ruch :). To lektura idealna dla nas matek. My niewątpliwie zrozumiemy rozterki i wybory głównych bohaterów. Nie chciałabym jednak  do końca zdradzać fabuły, ale historia jest bardzo ciekawa. Jest rok 1920. Tom Sherbourne, inżynier z Sydney, wciąż nie może się uporać ze wspomnieniami z Wielkiej Wojny. Posada latarnika na oddalonej o 100 mil od wybrzeży Australii niezamieszkanej wysepce Janus Rock i kochająca żona Isabel, która decyduje się […]

Powinnaś to robić chociaż raz w miesiącu…

Kiedy ostatni raz byłaś na randce ze swoim mężem/partnerem? Często zdarza Wam się znaleźć czas dla siebie i wyskoczyć do kina lub restauracji? Jeśli zastanawiasz się po co randkować z kimś kogo ma się na co dzień w domu, z kim dzieli się wspólne troski i radości to ten wpis jest dla Ciebie. Dziś o tym, jak ważne jest pielęgnowanie miłości w związku, zwłaszcza jeśli na świecie pojawiły się już dzieci. Pamiętasz okres Waszych pierwszych randek? Motylki w brzuchu, namiętność, kwiaty bez okazji i rozmowy przy winie do rana? Może więc warto wrócić do tego okresu i choć raz na […]

Historia matki dwóch urwisów, która ma wyrzuty sumienia z powodu jej wybuchowego charakteru

Historia matki dwóch urwisów, która ma wyrzuty sumienia z powodu jej wybuchowego charakteru Kiedy rodzimy dziecko obiecujemy sobie, że będziemy przykładnymi, kochającymi i cierpliwymi mamami, które w chwilach złości będą tłumaczyć, a nie krzyczeć. Rzeczywistość nie jest jednak usłana różami i czasem puszczają nam nerwy, nawet w stosunku do własnych dzieci. Posłuchajcie dziś historii Agi, która napisała do mnie ostatnio. ————————————————————————————————– „Moje dzieci były wyczekane i upragnione. Pierwszy urodził się Wojtuś, półtora roku później Antoś. Będąc w ciąży czytałam mnóstwo poradników jak należy wychowywać dzieci, aby wyrosły na mądre, wartościowe i pewne siebie osoby. Wiedziałam też, że nigdy nie będę […]

Mój mąż jest kierowcą tira – historia związku na odległość

Dzisiaj na blogu historia Weroniki. Krzyśka poznałam na pierwszym roku studiów. Kończył budownictwo na tej samej uczelni co ja. Nasza miłość na tyle się rozwinęła, że po 3 latach Krzysiek poprosił mnie o rękę. Byłam wniebowzięta, wszystko szło po naszej myśli. Zaczęliśmy planować wesele. Nie chcieliśmy się spieszyć, więc datę ślubu wyznaczyliśmy dwa lata od naszych zaręczyn. Zależało nam, żeby mieć czas poukładać nasze życie: skończyć szkoły, znaleźć dobrą pracę i wynająć mieszkanie. Czas do wesela zbliżał się nieubłaganie. O ile w kwestii ślubu nie mieliśmy większych problemów, o tyle w pozostałych sferach życia nie wszystko szło zgodnie z planem. […]

List matki do dziecka

Córeczko, pisząc ten list jesteś jeszcze małą dziewczynką i wielu rzeczy nie rozumiesz. Wiem jednak, że za kilkanaście lat będąc dorosłą kobietą ten list da Ci wiele do myślenia. Zachowaj go proszę dla siebie, swoich dzieci i wnuków. Niech stanie się on naszą pamiątką rodzinną, kiedy ja nie będę mogła być już z wami. Chciałabym zachować w pamięci moment Twojego dzieciństwa, tak szybko rośniesz… Jeszcze niedawno stanowiliśmy jeden wspólny organizm, teraz żyjesz już osobno. Ale wciąż potrzebujesz mnie – swojej mamy. Jestem Ci niezbędna do życia, przewijam Cię, karmię (chociaż Ty chciałabyś już sama jeść), bawię się z Tobą, kładę […]

Historia Matki trójki dzieci, która musiała znosić uwagi bezdzietnej sąsiadki

Dzisiaj na blogu historia mamy trójki dzieci. Zapraszam. …. Nigdy nie miałam szczęścia do sąsiadów. Jeszcze będąc dzieckiem mieszkałam w bloku wśród emerytów, którym przeszkadzało dosłownie wszystko. Nie pozwalali dzieciakom grać w piłkę, ganiać się i bawić w chowanego. Szczytem wszystkiego było ustawienie tabliczek „zakaz gry w piłkę” na osiedlowym trawniku. Mając takie doświadczenia z przeszłości, bardzo zależało mi, żeby moje dzieci miały swobodę w zabawie. Marzył mi się niewielki domek z ogródkiem, na którym moje pociechy mogłyby się spokojnie bawić, nie przeszkadzając przy tym nikomu. Niestety moje marzenia zweryfikowało życie. Mąż zaraz po studiach dostał pracę w Warszawie, a […]

„Niech ktoś weźmie ode mnie to dziecko”.

Długo zwlekałam z tym wpisem, bo porusza on bardzo ważny temat depresji poporodowej. Jej objawami są m.in. utrata radości z życia, zaniżona samoocena, płaczliwość, drażliwość, bezsenność, poczucie osamotnienia, trudności w okazywaniu uczuć do nowonarodzonego dziecka, czy myśli samobójcze. Oznaków depresji jest oczywiście znacznie więcej, ale moim zdaniem o wiele lepiej zrozumiecie ten problem, poznając prawdziwą opowieść. Aga postanowiła podzielić się z Wami historią swojej walki z tą chorobą. Posłuchajcie: „Miałam całkiem przyjemną ciążę. Dziecko, które miało przyjść na świat było planowane, wyczekane, wręcz wymodlone. Dopiero końcówka ciąży dała mi popalić – zatrzymanie wody w organizmie, opuchnięte całe ciało, ogromny brzuch […]

Poznajcie historię Beaty, która 10 lat z mężem starała się o dziecko

Dzisiaj na blogu historia Beaty. Obiecałam Beacie, że opublikuje anonimowo jej historię by wspierać inne kobiety i małżeństwa w podobnej sytuacji życiowej. Zapraszam. ………           Zawsze lubiłam planować. Kiedy poznałam Tomka, a on po jakimś czasie mi się oświadczył oczyma wyobraźni widziałam nas jako rodzinę z gromadką dzieci. Zaraz po ślubie wzięliśmy kredyt na budowę domu. Wspólnie ustaliliśmy, że jak postawimy dom to zaczniemy starania o bobasa. Chciałam, żeby wszystko było po kolei, najpierw ślub, potem dom i dzieci. W moim planie nie przewidziałam tylko jednego… Tego, że dzieci nie da się zaplanować.             Życie szybko […]

NIE UWIERZYSZ CO TWOJE DZIECKO MOŻE PRZYNIEŚĆ Z PRZEDSZKOLA

Dzieci w przedszkolu są wymarzonym celem dla bakterii i wirusów. Duże skupisko ludzi nie zawsze przestrzegających zasad higieny, w połączeniu z wciąż rozwijającym się systemem odpornościowym to gwarancja, że wcześniej czy później Twoje dziecko coś przyniesie do domu. Bywa, że są to niegroźne choroby, które mijają po kilku dniach. Czasami jednak jest to zakaźne, ostre schorzenie, które wymaga leczenia szpitalnego. Oto lista chorób najczęściej występujących w wieku przedszkolnym.   Wszawica, świerzb i pasożyty wewnętrzne   Choroby pasożytnicze są bardzo zaraźliwe – wystarczy kontakt z nosicielem i brak higieny. Przy dzieciach w przedszkolu infekcja jest kwestią czasu. Tak jest w przypadku wszy. […]

Nie siadaj po turecku, nie noś łańcuszka, trzymaj się z dala od wizjerów  – czyli o zabobonach w ciąży

„Odkąd zaszłam w ciążę wokół mnie pojawiło się grono „życzliwych” osób, które mówiły co wolno, a czego nie wolno mi robić. Nie siadaj po turecku, bo dziecko będzie mieć krzywe nogi – mówiła babcia, zapomnij o łańcuszkach – dodawała ciocia. Puszczałam te uwagi mimo uszu do czasu, kiedy nie udzieliła się moja całkiem młoda teściowa. Jak tylko o coś ją prosiłam, spełniała to, zaznaczając, że nie wolno odmawiać kobiecie w ciąży, bo w domu pojawią się myszy. Pewnego dnia miałam straszną ochotę na pizzę, ot taka zachcianka ciężarnej. Jako, że mój szwagier pracował w pizzerii napisałam mu smsa z prośbą, […]

„Marzyłam o córce. Urodziłam syna.”

Większość z nas publicznie mówi, że płeć nie ma znaczenia, bo najważniejsze aby dziecko było zdrowe. Prawda jest taka, że nie ma społecznego przyzwolenia na oczekiwania co do płci naszych pociech. Jednak czy żadna z Was jeszcze przed zajściem w ciążę nie nastawiała się na to, czy chce mieć córkę czy syna? Dziś poruszę temat równie drażliwy, jak powszechny – rozczarowanie płcią dziecka. Posłuchajcie historii Moniki. —————————————————————————————————————– Monika od zawsze marzyła o córce. Różowe ubranka, lalki, wózki – taki obrazek miała w głowie, wyobrażając sobie siebie w roli mamy. W tych marzeniach nawet przez chwilę nie pojawiał się mały chłopiec. […]

Co kupić dziecku na Mikołaja? + Konkurs

„Jako mała dziewczynka bardzo marzyłam o lalce, którą mogłabym się opiekować jak prawdziwym bobasem. W czasach kiedy byłam dzieckiem ciężko było dostać taki produkt z dnia na dzień. Wspominałam rodzicom o swoim marzeniu, pisałam listy do Mikołaja. Niestety miesiące mijały, a lalki wciąż nie było. Ze smutkiem i zazdrością spoglądałam na koleżanki, które woziły w swoich wózkach ukochane zabawki. Wyczekiwałam swojej lalki, kompletując dla niej dziecięce ubranka, które udało mi się zdobyć po młodszych kuzynkach. Nadeszły Mikołajki. Obudziłam się i schodząc z łóżka zauważyłam ogromny ozdobny karton. Nie pytając nikogo zaczęłam sprawdzać co jest w środku. -Niemożliwe! To moja lalka, […]

Czy moje dziecko będzie zdrowe?

„Przez pół roku staraliśmy się z mężem o dziecko. Kiedy wreszcie udało mi się zajść w ciążę oprócz początkowej radości czułam….. lęk i strach. Przez pierwsze tygodnie nie potrafiłam się pozbyć tych uczuć. Byłam zła na samą siebie, tłumaczyłam sobie, że przecież chciałam tego dziecka. Kompletnie nie rozumiałam, czemu są we mnie negatywne emocje, bo ciąża zawsze kojarzyła mi się z czymś pozytywnym. Tymczasem ja miałam wrażenie, że nie dam sobie z tym wszystkim rady. Dziś wiem, że po prostu podskórnie czułam, że moje życie zmieni się o 180 stopni, że to koniec wolności (…)” Jak pokazuje list jednej z […]

Magiczny, mówiący długopis, który przeniesie Twoje dziecko do krainy bajek

Rytuał czytania przed snem jest u mnie stały. Wieczorem zawsze czytam Natalce dwie książeczki, które sama sobie wybiera. Są to dla nas bardzo ważne momenty, które staram się celebrować. Mam bowiem świadomość, że wspólne czytanie sprawia, że dziecko staje się bardziej kreatywne, buduje swój własny system wartości oraz wiele cenionych cech, takich jak empatia czy twórczość. Książki pozwalają się zrelaksować, poćwiczyć koncentrację, wspomagają także rozwój inteligencji emocjonalnej. Od czasu kiedy urodziła się moja druga córeczka w ciągu dnia nie mam już tyle czasu na czytanie jej bajeczek, a Natalka po przyjściu z przedszkola potrzebuje dodatkowych atrakcji. Wspaniałą alternatywą jest mówiący […]