Zachowaj wspomnienia + Konkurs

W dzisiejszych czasach, kiedy zdjęcia robi się komórką i każdy z nas ma ich mnóstwo na dysku swojego komputera, ciężko określić, które z nich to te najbardziej wyjątkowe. Poza tym, często zdarza się tak, że o tych zdjęciach na dyskach po prostu zapominamy. Ja tak miałam ze zdjeciami z Chrztu Św. Natalki. Otrzymałam płytę od fotografa ze zdjęciami i przez brak czasu, obowiązki, ciągle odkładałam to na później. W końcu postanowiłam się zmobilizować i stworzyć piękną fotoksiążkę od Colorland. Wybrałam do niej tylko najlepsze fotografie, gdzie każda z nich opowiada jakąś historię, którą przyjemnie jest teraz dzielić się z najbliższymi lub zgłębiać samemu w długie wieczory.

Mnie osobiście tworzenie tej książki dało mnóstwo pozytywnych emocji. Wróciły wspomnienia i sam proces jej tworzenia okazał się być wspaniałą sentymentalną podróżą do przeszłości. 

Każdą fotoksiążkę można wykonać według własnych upodobań. Do dyspozycji na stronie Colorland są setki różnych wzorów, kolorów, możliwości wydruku, okładek. Wystarczy wybrać projekt i… wracać do wspomnień tak często jak będziesz chciała. Ja tak zrobiłam i z efektu jestem bardzo zadowolona.

Wybrałam sobie już dostępny na stronie projekt do Chrztu Św. i wyselekcjonowałam zdjęcia, które użyje do fotoksiażki. Wybrałam format A4, 120 stron. Sam program do tworzenia fotoksiążki jest bardzo intuicyjny w obsłudze i nie sprawi Ci najmniejszych trudności.

Z1jpg

Z2

Z3jpg

Z4

Z6jpg

Z50

Z53

Z51

Z55

Zdjęcie (17 of 76)

Wspólne, cudowne emocje

Fotoksiążka to nie tylko doskonały pomysł na zachowanie własnych wspomnień, ale również na dzielenie się nimi z innymi. Jest wspaniałym prezentem na każdą okazję. Pięknie wygląda na półce i – jak każda książka – ma duszę. W dobie cyfrowych, robionych wszędzie zdjęć, jest czymś wyjątkowym, a czas włożony w jej przygotowanie pokazuje obdarowanemu, że jest dla nas ważny.

Jeśli tak jak ja, trzymasz jeszcze na dysku zdjęcia, o których już zapomniałaś to zachęcam Cię do wybrania tych najlepszych i stworzenia z nich wspaniałej fotoksiążki.

KONKURS

Z59jpg

Mam dla was niebanalny prezent. Do wygrania aż 5 fotoksiażek A4 pion 40 stron od Colorland. Czyli wybiorę 5 osób, które wygrają możliwość zrobienia własnej fotoksiążki. Jest o co walczyć!

Stwórz swoją własną fotoksiążkę, dzięki której wspomnienia nigdy nie przeminą, a pozytywne emocje będą trwały latami.

Pytanie konkursowe:
 Dlaczego kod na fotoksiążkę na trafić właśnie do Ciebie?
Wybiorę 5 osób. Najciekawsze odpowiedzi zostaną nagrodzone. Konkurs trwa 4 dni. Regulamin konkursu: tutaj.
Mam dla Was jeszcze kod zniżkowy BLCLRTF9. Jest to kod na fotoksiążkę A4 pion 40 str. Kod OBNIŻA cenę książki do 29 zł, koszt wysyłki wg cennika na stronie.
Wyniki Konkursu:
Kod na fotoksiążkę wygrywają:
  1. Adas

    Patrzę…Nie wierzę! Kod na fotoksiążkę? Niesamowity prezent! Ileż dostarczy radości i emocji? Ogrom! Na wiele lat!
    I właśnie dlatego to ja powinienem wygrać kod na fotoksiążkę, by uwiecznić w niej najpiękniejsze chwile z życia naszej rodziny. By cieszyć się każdego dnia otwierając kolejną stronę, zanurzając się we wspomnieniach oglądając zdjęcia. Fotoksiążka to prezent na długie lata! Ona się nie znudzi, nie zniszczy, nie wyjdzie z mody! I właśnie ja jej potrzebuje. By obserwując zdjęcia być blisko rodziny, która czasem jest setki km ode mnie. W gruncie rzeczy jestem wrażliwym człowiekiem.! Chciałbym nieraz tak usiąść sobie w fotelu, wyciągnąć nogi i zamiast gazety wziąć sobie taką fotoksiążkę, powspominać, i być szczęśliwym. Chciałbym być po prostu szczęśliwy. Taka fotoksiążka mogłaby być wspaniałą formą relaksu, i mógłbym ręcznie pod każdym zdjęciem napisać, za co kocham to zdjęcie, jakie emocje wywołuje i co mi się z nim kojarzy ! Ot tyle, zwykły fascet marzący o kilkustrnicowej książce, gdzie zamias obcnych zdjęć, będą jego wspomnienia

  2. Edzik

    Mam wiele zdjęć ale nie wywołanych,
    gdzieś na płytach i w pamięciach przenośnych zapisanych.
    Jednak nachodzą mnie czasem reflekcje, chciałabym pooglądać,
    jednak na „papierze” nie mam, i nie mam jak oglądać!
    Jednak taka fotoksiążka ma dla rodzin duże znaczenie,
    i wywołanie zdjęć choć staromodne- jednak ma znaczenie!

    Chciałabym wygrać bon na fotoksiążkę bo marzę w skrycie,
    że wspomnienia w niej zapisane, odmienią moje życie!
    Gdy mi będzie smutno, otworzę i uśmiech na twarzy się pojawi,
    od razu najszczęśliwsze wspomnienie w głowie się pojawi!
    Fotoksiążka to niesamowita okazja do relacji zdudowania,
    i wraz z rodziną do zdjeć pełnych miłości i radości oglądania!

    To właśnie do mnie powinien trafić kod na foto ksiażkę bo łza w oku się kręci,
    gdy wspominam chwile, a nie mam jak oglądnąć, technologia wszak mnie nie nęci.
    Fotoksiążka papierowa to „coś” co sprawi, że będę szczęśliwa, to lek na smutki,
    i prezent oryginalny, leczący łzy, zranione serce i nie taki taniutki!
    Więc proszę daj mi okazję bym WYWOŁAŁA niesamowite zdjęcia i zamknęła jej w książce, która stanie się BAJKĄ którą wraz z dziećmi będziemy oglądać, ja w roli narratora opowiadać będę co było, co się działo, co wtedy czułam. Niesamowite! Takiej fotoksiążki nie zastąpi nic…bezcenna !
    Do mnie trafić kod na fotoksiążkę powinien bo zapisze ona kolejne strony historią.
    Historią prawdziwą lecz zwariowaną, szaloną i niesamowicie ciekawą. Oglądając ją…będę wspominać nie tylko piękne chwile, ale i ulubionego bloga.
    Marzy mi się taka fotoksiążka….

  3. Bożena

    Dlaczego chciałabym foto książkę? Bo jestem tzw. „matką wariatką” na punkcie swojego synka!!! ? Wiec umiescilabym w niej moje ulubione zdjęcia Franka! Te śmieszne i te poważne…
    Wszystkie które pokazują mojego synka jaka przepiękna z niego kruszynka:
    F jak fajna buzia
    R jak radość duża
    A jak aaa-psik każdej nocy
    N jak nosek tak uroczy
    C jak całus słodki z rana
    I jak iskra w oczach Frania
    S jak stópki bose, małe
    Z jak ząbki doskonałe
    E jak energiczny maluch
    K jak kocham ciebie Franuś! ?
    Dodałabym jeszcze kilka zdjęć taty Frania – ponieważ pracuje z dala od domu i synek bardzo tęskni za nim, gdy tylko zobaczy gdzieś na ścianie jego zdjęcie to chce go całować – wiec miałby go „pod ręką” – do całowania, oglądania i ściskania ☺

    4. Aleksandra

    Gdy 5 lat temu urodził się synek okazało się, że wcale nie tak trudno robić setki zdjęć dziennie. Gorzej później wybrać z nich coś do druku ? po tygodniach wybierania i pracy stworzyliśmy dla niego dwie fotoksiążki – z pierwszego i drugiego roku życia. W ubiegłym roku urodziła się nam córcia. Moje marzenie od zawsze. Teraz ma 16 miesięcy i … ani jednego wywołanego zdjęcia. A mnie od czasu do czasu w nocy nawiedza taki sen, koszmar dosłownie, że mój dysk pada (co w sędziwym laptopie jest bardzo prawdopodobne) i tracimy te jej i ich wspólne pierwsze chwile. Dlatego marzy mi się (mimo ogromu czekającej związanej z tym pracy i decyzji co gorsza ? fotoksiążka i z jej pierwszego roku. To wspaniała pamiątka, która nie dość, że zachowa dla nas te wspomnienia to jeszcze i będzie wspaniałym podarunkiem dla dorosłych już dzieci, gdy nas już zabraknie.

    5. Wojtek

    Ja i moja żona jesteśmy szczęśliwymi rodzicami 2 letniej Neli i jak większość młodych rodziców robimy mnóstwo zdjęć które przechowujemy potem na komputerze a jak wiadomo komputer to urządzenie elektroniczne, które w najmniej oczekiwanym momencie potrafi zawieść a mając małą córeczkę jest jeszcze większe ryzyko tego, że może coś na niego wylać, upuścić, uszkodzić, zepsuć…niestety tego się nie przewidzi :/ Bardzo chciałbym dać w prezencie mojej córce taką fotoksiążkę na 18-ste urodziny, (czyż nie byłby to wspaniały prezent dla niej, taka pamiątka?!) w której umieściłbym jej najpiękniejsze chwile począwszy od jej narodzin do chwil dorastania. Wiem, że komputer nie wytrzyma tylu lat natomiast dobrze utrzymana fotoksiążka- TAK ? dlatego też, bardzo chciałbym wygrać kod na fotoksiążkę a wtedy na pewno nie martwiłbym się tym, że pewnego dnia przychodząc z pracy do domu moja żona oznajmia mi, że Nasza córka zepsuła komputer np. wylewając na niego bańki mydlane czy zrzucając go z biurka ?pozdrawiam cieplutko

     

    Gratuluję i czekam na maila z adresem e-mail. Proszę o maila na adres: [email protected] Przypominam, że zgodnie z regulaminem – jeśli zwycięzca konkursu w ciągu 7 dni od dnia ogłoszenia wyników nie zgłosi się, kod przepada.

Zachowaj wspomnienia + Konkurs
5 (100%) 6 głosów

Udostępnij:

16 comments

  1. Patrzę…Nie wierzę! Kod na fotoksiążkę? Niesamowity prezent! Ileż dostarczy radości i emocji? Ogrom! Na wiele lat!
    I właśnie dlatego to ja powinienem wygrać kod na fotoksiążkę, by uwiecznić w niej najpiękniejsze chwile z życia naszej rodziny. By cieszyć się każdego dnia otwierając kolejną stronę, zanurzając się we wspomnieniach oglądając zdjęcia. Fotoksiążka to prezent na długie lata! Ona się nie znudzi, nie zniszczy, nie wyjdzie z mody! I właśnie ja jej potrzebuje. By obserwując zdjęcia być blisko rodziny, która czasem jest setki km ode mnie. W gruncie rzeczy jestem wrażliwym człowiekiem.! Chciałbym nieraz tak usiąść sobie w fotelu, wyciągnąć nogi i zamiast gazety wziąć sobie taką fotoksiążkę, powspominać, i być szczęśliwym. Chciałbym być po prostu szczęśliwy. Taka fotoksiążka mogłaby być wspaniałą formą relaksu, i mógłbym ręcznie pod każdym zdjęciem napisać, za co kocham to zdjęcie, jakie emocje wywołuje i co mi się z nim kojarzy ! Ot tyle, zwykły fascet marzący o kilkustrnicowej książce, gdzie zamias obcnych zdjęć, będą jego wspomnienia

  2. Mam wiele zdjęć ale nie wywołanych,
    gdzieś na płytach i w pamięciach przenośnych zapisanych.
    Jednak nachodzą mnie czasem reflekcje, chciałabym pooglądać,
    jednak na „papierze” nie mam, i nie mam jak oglądać!
    Jednak taka fotoksiążka ma dla rodzin duże znaczenie,
    i wywołanie zdjęć choć staromodne- jednak ma znaczenie!

    Chciałabym wygrać bon na fotoksiążkę bo marzę w skrycie,
    że wspomnienia w niej zapisane, odmienią moje życie!
    Gdy mi będzie smutno, otworzę i uśmiech na twarzy się pojawi,
    od razu najszczęśliwsze wspomnienie w głowie się pojawi!
    Fotoksiążka to niesamowita okazja do relacji zdudowania,
    i wraz z rodziną do zdjeć pełnych miłości i radości oglądania!

    To właśnie do mnie powinien trafić kod na foto ksiażkę bo łza w oku się kręci,
    gdy wspominam chwile, a nie mam jak oglądnąć, technologia wszak mnie nie nęci.
    Fotoksiążka papierowa to „coś” co sprawi, że będę szczęśliwa, to lek na smutki,
    i prezent oryginalny, leczący łzy, zranione serce i nie taki taniutki!
    Więc proszę daj mi okazję bym WYWOŁAŁA niesamowite zdjęcia i zamknęła jej w książce, która stanie się BAJKĄ którą wraz z dziećmi będziemy oglądać, ja w roli narratora opowiadać będę co było, co się działo, co wtedy czułam. Niesamowite! Takiej fotoksiążki nie zastąpi nic…bezcenna !
    Do mnie trafić kod na fotoksiążkę powinien bo zapisze ona kolejne strony historią.
    Historią prawdziwą lecz zwariowaną, szaloną i niesamowicie ciekawą. Oglądając ją…będę wspominać nie tylko piękne chwile, ale i ulubionego bloga.
    Marzy mi się taka fotoksiążka….

  3. Dlaczego chciałabym foto książkę? Bo jestem tzw. „matką wariatką” na punkcie swojego synka!!! 🙂 Wiec umiescilabym w niej moje ulubione zdjęcia Franka! Te śmieszne i te poważne…
    Wszystkie które pokazują mojego synka jaka przepiękna z niego kruszynka:
    F jak fajna buzia
    R jak radość duża
    A jak aaa-psik każdej nocy
    N jak nosek tak uroczy
    C jak całus słodki z rana
    I jak iskra w oczach Frania
    S jak stópki bose, małe
    Z jak ząbki doskonałe
    E jak energiczny maluch
    K jak kocham ciebie Franuś! 😉
    Dodałabym jeszcze kilka zdjęć taty Frania – ponieważ pracuje z dala od domu i synek bardzo tęskni za nim, gdy tylko zobaczy gdzieś na ścianie jego zdjęcie to chce go całować – wiec miałby go „pod ręką” – do całowania, oglądania i ściskania ☺

  4. Mam mnóstwo zdjęć w komputerze,a z dwóch dni ponad setkę z pierwszego roczku córeczki.Wszystkie mam posegregowane w komputerze czekające na wywołanie 🙂 Bardzo bym chciała wygrać tą fotoksiążkę i utrwalić w niej te najważniejsze chwile z 1 roku 🙂

  5. Chciałabym żeby non trafił do mnie bo podobni jak Ty mam milion zdjęć synka porozrzucanych na telefonie, komórce czy tablecie. Próbuje się zebrać samą w sobie żeby zrobić z tym porządek ale jakoś ciężko.mi to idzie. Ten bon napewno będzie motywacją ? d

  6. książka powinna trafić do mnie ponieważ mam setki zdjęć córci. Ale zdjęć ciągle mi ubywa 🙁 To komputer się zepsuje i tracę przy tym zdjęcia zapisane na pulpicie 🙁 następnym razem karta pamięci mi się ułamuje 🙁 pech to pech! Jak to by było fajnie zrobić taką fotoksiażkę z ulubionymi zdjęciami córci i nie martwić się o to ,że nie przetrwają do czasu kiedy dorośnie i będzie mogła patrzeć jaka z niej była fajna kluseczka 😉

  7. Ja i moja żona jesteśmy szczęśliwymi rodzicami 2 letniej Neli i jak większość młodych rodziców robimy mnóstwo zdjęć które przechowujemy potem na komputerze a jak wiadomo komputer to urządzenie elektroniczne, które w najmniej oczekiwanym momencie potrafi zawieść a mając małą córeczkę jest jeszcze większe ryzyko tego, że może coś na niego wylać, upuścić, uszkodzić, zepsuć…niestety tego się nie przewidzi :/ Bardzo chciałbym dać w prezencie mojej córce taką fotoksiążkę na 18-ste urodziny, (czyż nie byłby to wspaniały prezent dla niej, taka pamiątka?!) w której umieściłbym jej najpiękniejsze chwile począwszy od jej narodzin do chwil dorastania. Wiem, że komputer nie wytrzyma tylu lat natomiast dobrze utrzymana fotoksiążka- TAK 🙂 dlatego też, bardzo chciałbym wygrać kod na fotoksiążkę a wtedy na pewno nie martwiłbym się tym, że pewnego dnia przychodząc z pracy do domu moja żona oznajmia mi, że Nasza córka zepsuła komputer np. wylewając na niego bańki mydlane czy zrzucając go z biurka 😉 pozdrawiam cieplutko

  8. Ja i moja żona jesteśmy szczęśliwymi rodzicami 2 letniej Neli i jak większość młodych rodziców robimy mnóstwo zdjęć które przechowujemy potem na komputerze a jak wiadomo komputer to urządzenie elektroniczne, które w najmniej oczekiwanym momencie potrafi zawieść a mając małą córeczkę jest jeszcze większe ryzyko tego, że może coś na niego wylać, upuścić, uszkodzić, zepsuć…niestety tego się nie przewidzi :/ Bardzo chciałbym dać w prezencie mojej córce taką fotoksiążkę na 18-ste urodziny, (czyż nie byłby to wspaniały prezent dla niej, taka pamiątka?!) w której umieściłbym jej najpiękniejsze chwile począwszy od jej narodzin do chwil dorastania. Wiem, że komputer nie wytrzyma tylu lat natomiast dobrze utrzymana fotoksiążka- TAK 🙂 dlatego też, bardzo chciałbym wygrać kod na fotoksiążkę a wtedy na pewno nie martwiłbym się tym, że pewnego dnia przychodząc z pracy do domu moja żona oznajmia mi, że Nasza córka zepsuła komputer np. wylewając na niego bańki mydlane czy zrzucając go z biurka 😉 pozdrawiam cieplutko.

  9. Gdy 5 lat temu urodził się synek okazało się, że wcale nie tak trudno robić setki zdjęć dziennie. Gorzej później wybrać z nich coś do druku 😉 po tygodniach wybierania i pracy stworzyliśmy dla niego dwie fotoksiążki – z pierwszego i drugiego roku życia. W ubiegłym roku urodziła się nam córcia. Moje marzenie od zawsze. Teraz ma 16 miesięcy i … ani jednego wywołanego zdjęcia. A mnie od czasu do czasu w nocy nawiedza taki sen, koszmar dosłownie, że mój dysk pada (co w sędziwym laptopie jest bardzo prawdopodobne) i tracimy te jej i ich wspólne pierwsze chwile. Dlatego marzy mi się (mimo ogromu czekającej związanej z tym pracy i decyzji co gorsza 😉 fotoksiążka i z jej pierwszego roku. To wspaniała pamiątka, która nie dość, że zachowa dla nas te wspomnienia to jeszcze i będzie wspaniałym podarunkiem dla dorosłych już dzieci, gdy nas już zabraknie.

  10. Chciałabym bardzo mieć możliwość stworzenia takiej książki właściwie z podobnego powodu, jak autorki bloga 😉 Moja córeczka Zuzia miała chrzest 21 czerwca 2015r. i do tej pory zdjęcia z jej uroczystości są jedynie w komputerze. Mało tego, jej brat Kajtek miał w międzyczasie I Komunię Św. (29.05.2016r.) i solidarnie z siostra również nie dorobił się wywołania zdjęć. Dzieci trzeba przecież traktować jednakowo, nie można nikogo wyróżniać 🙂 Może teraz nadarzyła się okazja aby stworzyć im wspólną piękną pamiątkę.

  11. Nasza Lenka urodzona 1-go sierpnia, a ochrzczona 12.11.2016 ma już tyle zdjęć, że nie sposób ich zliczyć. Gdy otwieram komputer na ekranie od razu wyświetla się kochana buziunia mojej myszki. I co widzę dalej na pulpicie? Foldery. Mnóstwo!!!! Każdy ma swoją nazwę: Szpital, narodziny, odwiedziny, chrzest, Lenka, z uśmiechem, spacery i kilka pt. Wydrukować! No właśnie. Wydrukować 1, wydrukować 2 i wydrukować 3 do których to folderów wybrałam najładniejsze wg mnie zdjęcia, choć było ciężko , bo wszystkie są piękne. I tak leżą sobie na pulpicie i czekają aż zapracowana mama weźmie się w garść, zgra je na pendriva i zaniesie do fotografa. Ale ciągle czekam, bo a nóż zrobię jakieś kolejne najpiękniejsze zdjęcie. Jutro pojawi się kolejny folder pt. Mikołaj ☺ i kolejne najpiękniejsze zdjecia mojej córeczki w roli głównej ? myślę, że gdybym wygrała fotoksiazke zdjęcia z chrztu umiescilabym jako pierwsze. To piękny, uroczysty i bardzo wazny dzień ☺ a kto wie? Może tak mi się spodoba, ze każdy folder będzie miał swoją fotoksiazke? Na koniec stwierdzam, iż moja malutka skończyła dopiero 4 miesiące a ma więcej zdjęć niż ja przez 27 lat☺ pozdrawiam

  12. Kilka dni temu mojej córce wypadł pierwszy mleczny ząbek. Nie mogłam uwierzyć. Jakim cudem? Przecież tak niedawno wyrósł – okupiony gorączką i marudzeniem! Przejęta Helenka schowała ząb pod poduszkę, a ja z kubkiem herbaty zaczęłam przeglądać pliki. Fotografie z pięciu lat. Wszystkie ważne chwile,w złoty,upadki, PIERWSZE RZECZY. Cyfrowe. Mojej córce wypadają już zeby, a ja nie mam ani jednego albumu „do ręki”. Powinnam mieć;)

  13. We wrześniu zostałam Ciocią Polci, to córka mojej przyjaciółki. Jestem z zawodu położną, przed poczęciem Polci, Niusia (tak nazywam moją prxzyjaciółkę Weronikę) zwierzyła mi się, że planują powiększenie rodziny i podpowiedziałam jej którego dnia powinni się kochać i udało się za 1- wszym razem. Potem całą ciążę, od momentu braku miesiączki, przez pierwsze poziomy BHcg i testy paskowen po wyniki krwi i moczun obserwacje brzucha i zapisu KTG do momentu wywoływania porodu u pierwszych odwiedzin w szpitalu i w domu. To dla mnie było mega przeżycie zwłaszcza, że na codzień pracuję w innym charakterze. Chciałabym moją pierwszą „ciąże” przedstawić w formie albumu i podarować. Niusii, by wiedziała jakie to było dla mnie ważne 🙂

  14. Moim marzeniem jest stworzenie własnej fotoksiążki ,która zawierałaby wspomnienia od czasów gdy się poznaliśmy z moim narzeczonym do momentu w którym na moim serdecznym palcu zagościł błyszczący pierścionek.Byłaby to wspaniała pamiątka,zawierająca wiele śmiesznych zdjęć z czasów studiów,pierwszych randek,wspólnych wycieczek,wyjazdów czy też spotkań rodzinnych no i oczywiście na końcu nasz mały fotomontaż-ja w sukni ślubnej,On we fraku.Tak ,żeby codziennie móc patrzeć na te zdjęcia i czekać na ten jedyny moment w lipcu 2018…..
    Dlatego właśnie chciałabym mieć taką fotoksiążkę u siebie:)
    Pozdrawiam:)

  15. Fos szybko płyn,dni uciekają. Zdjęć setki A nawet tysiące…
    Zbierałam się do ich wywołania od chrztu córki (11.05.2014 ) Aż do teraz po drodze pojawił się synek i jego chrzest (08.06.2016) a ja do tej pory się nie zabrałam do ich wywołania. Myślę że byłby to dobry motywator do trwałego zatrzymania najpiękniejszych wspomnień a przy okazji zbliżających się świąt fotoksiążka byłaby wspaniałym prezentem dla naszej rodzinki.

  16. chciała bym by bon trafił do mnie bo…mam tyle pięknych chwil utrwalonych na karcie pamięci. Było by miło by móc przelać je na papier i by były trwałe, na zawsze by mogła też te zdjęcia oglądać nasza córcia jak troszkę podrośnie.
    Na pewno jedna fotoksiążką to za mało na wszystkie nasze zdjęcia ale przecież najtrudniej zacząć 🙂 także baaardzo bym się ucieszyła gdybym wygrała taką fotoksiążkę na start do tworzenia naszego domowego archiwum 🙂

Dodaj komentarz