Czym lubię pachnieć ? – moje ulubione nuty zapachowe

Nie ma chyba kobiety, która by ich nie kochała, nie używała i nie chciała dostać w prezencie. Perfumy – bo to o nich mowa – są w naszym babskim światku czymś wyjątkowym. Nie tylko pozwalają nam poczuć się naprawdę kobieco i seksownie, ale także stanowią miły drobiazg i trafiony podarunek na każdą okazję. Co mi dają perfumy? Przede wszystkim perfumy dają mi możliwość podkreślenia swojego charakteru i wprawienia się w dobry nastrój. Piękny zapach sprawia, że otaczający świat nabiera innego wyrazu. Często używam też perfum jako sposobu na poprawę nastroju, szczególnie ponurą jesienią i zimą. Wystarczy rozpylić trochę kwiatowego aromatu […]

Najlepsza przyjaciółka uwiodła mi męża

Historia Gabrysi. Anetę znałam od podstawówki. Już w pierwszej klasie przypadłyśmy sobie do gustu. Słuchałyśmy tej samej muzyki i biegałyśmy razem na rower. Pod koniec szkoły byłyśmy nierozłączne. Wybrałyśmy to samo liceum, a gdy zdecydowałyśmy się na różne kierunki studiów, cały czas utrzymywałyśmy ze sobą kontakt. Babski wieczór raz w miesiącu to było minimum. Gdy miałam problem – dzwoniłam do niej po radę. Gdy ona zerwała z chłopakiem – płakała mi pół nocy w słuchawkę. Wiedziałyśmy, że możemy na siebie liczyć w każdej sytuacji. Na ostatnim roku studiów wyszłam za mąż. Darka poznałam przez znajomych, na jakiejś imprezie. Szybko zakochaliśmy […]

Powinnaś to robić chociaż raz w miesiącu…

Kiedy ostatni raz byłaś na randce ze swoim mężem/partnerem? Często zdarza Wam się znaleźć czas dla siebie i wyskoczyć do kina lub restauracji? Jeśli zastanawiasz się po co randkować z kimś kogo ma się na co dzień w domu, z kim dzieli się wspólne troski i radości to ten wpis jest dla Ciebie. Dziś o tym, jak ważne jest pielęgnowanie miłości w związku, zwłaszcza jeśli na świecie pojawiły się już dzieci. Pamiętasz okres Waszych pierwszych randek? Motylki w brzuchu, namiętność, kwiaty bez okazji i rozmowy przy winie do rana? Może więc warto wrócić do tego okresu i choć raz na […]

Historia matki dwóch urwisów, która ma wyrzuty sumienia z powodu jej wybuchowego charakteru

Historia matki dwóch urwisów, która ma wyrzuty sumienia z powodu jej wybuchowego charakteru Kiedy rodzimy dziecko obiecujemy sobie, że będziemy przykładnymi, kochającymi i cierpliwymi mamami, które w chwilach złości będą tłumaczyć, a nie krzyczeć. Rzeczywistość nie jest jednak usłana różami i czasem puszczają nam nerwy, nawet w stosunku do własnych dzieci. Posłuchajcie dziś historii Agi, która napisała do mnie ostatnio. ————————————————————————————————– „Moje dzieci były wyczekane i upragnione. Pierwszy urodził się Wojtuś, półtora roku później Antoś. Będąc w ciąży czytałam mnóstwo poradników jak należy wychowywać dzieci, aby wyrosły na mądre, wartościowe i pewne siebie osoby. Wiedziałam też, że nigdy nie będę […]

Mój mąż jest kierowcą tira – historia związku na odległość

Dzisiaj na blogu historia Weroniki. Krzyśka poznałam na pierwszym roku studiów. Kończył budownictwo na tej samej uczelni co ja. Nasza miłość na tyle się rozwinęła, że po 3 latach Krzysiek poprosił mnie o rękę. Byłam wniebowzięta, wszystko szło po naszej myśli. Zaczęliśmy planować wesele. Nie chcieliśmy się spieszyć, więc datę ślubu wyznaczyliśmy dwa lata od naszych zaręczyn. Zależało nam, żeby mieć czas poukładać nasze życie: skończyć szkoły, znaleźć dobrą pracę i wynająć mieszkanie. Czas do wesela zbliżał się nieubłaganie. O ile w kwestii ślubu nie mieliśmy większych problemów, o tyle w pozostałych sferach życia nie wszystko szło zgodnie z planem. […]

List matki do dziecka

Córeczko, pisząc ten list jesteś jeszcze małą dziewczynką i wielu rzeczy nie rozumiesz. Wiem jednak, że za kilkanaście lat będąc dorosłą kobietą ten list da Ci wiele do myślenia. Zachowaj go proszę dla siebie, swoich dzieci i wnuków. Niech stanie się on naszą pamiątką rodzinną, kiedy ja nie będę mogła być już z wami. Chciałabym zachować w pamięci moment Twojego dzieciństwa, tak szybko rośniesz… Jeszcze niedawno stanowiliśmy jeden wspólny organizm, teraz żyjesz już osobno. Ale wciąż potrzebujesz mnie – swojej mamy. Jestem Ci niezbędna do życia, przewijam Cię, karmię (chociaż Ty chciałabyś już sama jeść), bawię się z Tobą, kładę […]

Historia Matki trójki dzieci, która musiała znosić uwagi bezdzietnej sąsiadki

Dzisiaj na blogu historia mamy trójki dzieci. Zapraszam. …. Nigdy nie miałam szczęścia do sąsiadów. Jeszcze będąc dzieckiem mieszkałam w bloku wśród emerytów, którym przeszkadzało dosłownie wszystko. Nie pozwalali dzieciakom grać w piłkę, ganiać się i bawić w chowanego. Szczytem wszystkiego było ustawienie tabliczek „zakaz gry w piłkę” na osiedlowym trawniku. Mając takie doświadczenia z przeszłości, bardzo zależało mi, żeby moje dzieci miały swobodę w zabawie. Marzył mi się niewielki domek z ogródkiem, na którym moje pociechy mogłyby się spokojnie bawić, nie przeszkadzając przy tym nikomu. Niestety moje marzenia zweryfikowało życie. Mąż zaraz po studiach dostał pracę w Warszawie, a […]

„Niech ktoś weźmie ode mnie to dziecko”.

Długo zwlekałam z tym wpisem, bo porusza on bardzo ważny temat depresji poporodowej. Jej objawami są m.in. utrata radości z życia, zaniżona samoocena, płaczliwość, drażliwość, bezsenność, poczucie osamotnienia, trudności w okazywaniu uczuć do nowonarodzonego dziecka, czy myśli samobójcze. Oznaków depresji jest oczywiście znacznie więcej, ale moim zdaniem o wiele lepiej zrozumiecie ten problem, poznając prawdziwą opowieść. Aga postanowiła podzielić się z Wami historią swojej walki z tą chorobą. Posłuchajcie: „Miałam całkiem przyjemną ciążę. Dziecko, które miało przyjść na świat było planowane, wyczekane, wręcz wymodlone. Dopiero końcówka ciąży dała mi popalić – zatrzymanie wody w organizmie, opuchnięte całe ciało, ogromny brzuch […]

Poznajcie historię Beaty, która 10 lat z mężem starała się o dziecko

Dzisiaj na blogu historia Beaty. Obiecałam Beacie, że opublikuje anonimowo jej historię by wspierać inne kobiety i małżeństwa w podobnej sytuacji życiowej. Zapraszam. ………           Zawsze lubiłam planować. Kiedy poznałam Tomka, a on po jakimś czasie mi się oświadczył oczyma wyobraźni widziałam nas jako rodzinę z gromadką dzieci. Zaraz po ślubie wzięliśmy kredyt na budowę domu. Wspólnie ustaliliśmy, że jak postawimy dom to zaczniemy starania o bobasa. Chciałam, żeby wszystko było po kolei, najpierw ślub, potem dom i dzieci. W moim planie nie przewidziałam tylko jednego… Tego, że dzieci nie da się zaplanować.             Życie szybko […]

Nie siadaj po turecku, nie noś łańcuszka, trzymaj się z dala od wizjerów  – czyli o zabobonach w ciąży

„Odkąd zaszłam w ciążę wokół mnie pojawiło się grono „życzliwych” osób, które mówiły co wolno, a czego nie wolno mi robić. Nie siadaj po turecku, bo dziecko będzie mieć krzywe nogi – mówiła babcia, zapomnij o łańcuszkach – dodawała ciocia. Puszczałam te uwagi mimo uszu do czasu, kiedy nie udzieliła się moja całkiem młoda teściowa. Jak tylko o coś ją prosiłam, spełniała to, zaznaczając, że nie wolno odmawiać kobiecie w ciąży, bo w domu pojawią się myszy. Pewnego dnia miałam straszną ochotę na pizzę, ot taka zachcianka ciężarnej. Jako, że mój szwagier pracował w pizzerii napisałam mu smsa z prośbą, […]

„Marzyłam o córce. Urodziłam syna.”

Większość z nas publicznie mówi, że płeć nie ma znaczenia, bo najważniejsze aby dziecko było zdrowe. Prawda jest taka, że nie ma społecznego przyzwolenia na oczekiwania co do płci naszych pociech. Jednak czy żadna z Was jeszcze przed zajściem w ciążę nie nastawiała się na to, czy chce mieć córkę czy syna? Dziś poruszę temat równie drażliwy, jak powszechny – rozczarowanie płcią dziecka. Posłuchajcie historii Moniki. —————————————————————————————————————– Monika od zawsze marzyła o córce. Różowe ubranka, lalki, wózki – taki obrazek miała w głowie, wyobrażając sobie siebie w roli mamy. W tych marzeniach nawet przez chwilę nie pojawiał się mały chłopiec. […]

Historia Oli. Jak uchronić dziecko przed pedofilem?

„Lata 90. Miałam wtedy może 6-7 lat. Czasy zupełnie inne niż dziś – dzieci swobodnie bawiące się na dworze i rodzice, którzy w tym samym czasie gotują obiad w domu. Nikt nie myślał o pedofilach, każdy czuł się bezpiecznie w swoim otoczeniu. Bawiłam się na podwórku niedaleko mieszkania rodziców. Kolega, który ze mną był, poszedł do domu na obiad. Postanowiłam na niego poczekać, w końcu obiecał, że zaraz wróci. Minuty mijały, usiadłam na ławce i czekałam pod blokiem Mateusza. Po chwili dosiadł się do mnie pewien pan, na oko 50-latek. – Cześć, mam takie pytanie, bo przyleciałem dziś z Ameryki […]

Narodziny czy „wydobycie”? Spór na temat cesarki i porodu naturalnego – kto ma rację?

Większość z nas boi się porodu, zwłaszcza tego pierwszego. Nie wiemy co nas czeka, jak wygląda skurcz i czy to faktycznie tak bardzo boli? Wizualizujemy sobie poród, nastawiając się na różne wersje wydarzeń, ale zazwyczaj i tak jest inaczej niż to sobie wyobrażałyśmy. Jedne z nas od razu nastawiają się na poród naturalny, inne z różnych względów myślą o cesarce. Jedno jest pewne – dyskusja o porodach może doprowadzić do wojny między matkami. Ja jednak jestem odważna i postanowiłam włożyć kij w mrowisko, wypowiadając się na ten jakże drażliwy temat. Dyskusja o porodach może być długa i burzliwa, tylko czy […]

Historia matki, która z miłości prawie zagłodziła swoje dziecko

W grudniu ubiegłego roku Kamila urodziła swojego pierwszego synka. Mimo, iż poród odbył się przez cesarskie cięcie Kamili bardzo zależało na karmieniu piersią. Na szczęście mały Antoś szybko załapał jak należy ssać. Kamila była przeszczęśliwa. Pierwsza noc nie należała jednak do tych przespanych. Antek non stop płakał, robił jedynie krótkie przerwy na jedzenie, po czym ponownie płakał. Zdesperowana młoda mama po kilku godzinach męki swojego synka, zapukała do drzwi położnych. – Przepraszam, moje dziecko non stop płacze, wije się przy tym, tak jakby bolał go brzuszek. Nie wiem co robić, to trwa już kilka godzin. – Dzieci tak mają, że […]

Jestem mamą. Nie ogarniam.

Współczesne matki wcale nie mają łatwo. Często muszą godzić macierzyństwo z chęcią samorealizacji, pracą w zawodzie i opieką nad domem. A gdzie w tym wszystkim czas dla siebie? Perfekcyjna mama nie może narzekać, bo przecież powinna idealnie łączyć wszystkie obowiązki, będąc przy tym jednocześnie piękną i zadbaną kobietą. Nie uwierzę jednak, że żadna z Was choć raz nie czuła się zmęczona codziennością, rutyną, była rozdrażniona i niewyspana. Macierzyństwo to bowiem nie tylko same uroki, to także nieprzespane noce, bolesne ząbkowanie, choroby, bunty i inne tego typu „dobrodziejstwa”. Skoro więc wiemy jak jest naprawdę, to kto kreuje mit perfekcyjnej Matki Polki? […]