Poznaj 10 moich sprawdzonych metod, które pozwolą nauczyć dzieci porządku

Znów bałagan w pokoju dziecka? Potykasz się codziennie o porozrzucane zabawki? A może sama sprzątasz wieczorami, gdy twoje dzieci już pójdą spać? Rozumiem Cię doskonale, sama przechodziłam i dalej przeżywam to co Ty! Z mojego doświadczenia wiem, że już 3-letnie dziecko spokojnie można nauczyć sprzątania po sobie (oczywiście początkowo w ograniczonym zakresie). Ale im wcześniej rozpoczniecie naukę, tym większa szansa na sukces. Oto kilka moich sprawdzonych metod. 1.Nauka przez zabawę. Co przychodzi ci na myśl, gdy myślisz o porządkach? Nuda i przykry obowiązek, prawda? Niech twoje dziecko nie ma takich skojarzeń. Z każdego sprzątania można zrobić świetną zabawę dodając do […]

Mąż chce kolejnego dziecka, ale ja nie chcę o tym słyszeć

Historia Edyty. Uff, ledwo co ogarnęłam naszą dwójkę i wreszcie mam chwilę dla siebie! Ostatnio jest coraz ciężej. Dzieciaki weszły już w ten okres, kiedy nie wystarczy grzechotka i ululanie do snu. Wszędzie ich pełno, muszę mieć oczy wokół głowy. Młodsze jest na etapie wkładania palców do kontaktu i wszystkiego co znajdzie do buzi. Starsze poszło do przedszkola, więc trzeba dopilnować ubierania, kupić kolorowy papier i pozbierać kasztany, bo będą robić ludziki. Czasami marzę o tym by doba miała 36 godzin. Czy wtedy znalazłabym dla siebie czas? Chociażby tylko na to by w końcu się dobrze wyspać… Tak, jest też […]

Gdy zostałam mamą, nie wiedziałam wszystkiego […] Moja historia. 

Dwa paski na teście. Radość. Ba, EUFORIA! Po pierwszych uniesieniach dopadły mnie wątpliwości. Bycie mamą to odpowiedzialna rola. Muszę zatroszczyć się o małego człowieczka, wychować go, nauczyć wszystkiego co potrzebne w życiu. Czy będę umiała się nim zająć? Czy zrozumiem co chce mi przekazać bez słów? Martwiłam się tym często, ale koleżanki i mama pocieszały – każda kobieta to potrafi. Zobaczysz, dasz sobie radę! Dzisiaj mogę powiedzieć, że miały rację. Szybko nauczyłam się zajmować Natalką i czerpać z tego ogromną radość i satysfakcję. Przy drugiej córce Ninie było już zdecydowanie łatwiej. Jak ubierać noworodka? Przeczytałam na ten temat chyba wszystkie […]

Żłobek dla dziecka. Tak czy nie?

Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Są mamy, które uważają żłobek za świetne miejsce i nie mają oporów z oddaniem malucha pod opiekę innym osobom na kilka godzin dziennie. Są również takie, dla których nawet chwilowa rozłąka jest złem i chcą spędzać z dzieckiem cały czas, wierząc, że to pozytywnie wpłynie na jego rozwój. Żebyście mogły same wyrobić sobie opinię, przedstawiam garść argumentów „za” i „przeciw”. Żłobek – tak! Podstawowym argumentem decydującym o oddaniu dziecka do żłobka są najczęściej finanse. Wiele mam nie może sobie pozwolić na pozostanie w domu i (gdy kończy im się urlop macierzyński) wracają do […]

Jestem samotną matką. Historia Darii.

Historia Darii. Samotna matka to ja. Kobieta z dzieckiem. Pewnie porzucona przez męża lub chłopaka. Tysiąc razy obiecywałam sobie, że nie będę się przejmować. Niech sobie ludzie gadają co chcą. I tysiąc razy się przejmowałam. Nie umiem się wyrwać z zaklętego kręgu przyklejania etykietek, mimo że moja historia jest nieco inna. Zastanawiam się, czemu o samotnych matkach myśli się źle? Czy ciężar odpowiedzialności, który nosimy na swoich barkach, nie jest wystarczająco duży i wszyscy muszą nam jeszcze dowalić? Czemu nikt nie myśli o tym jak nam trudno i ile musimy poświęcić? Opieka nad dzieckiem – to przecież nie jest byle […]

Jak moje dziecko uczy się języka angielskiego?

O zaletach znajomości języków obcych (a szczególnie angielskiego) nie muszę chyba nikogo przekonywać. W czasach, gdy można się nim porozumiewać w prawie każdym zakątku świata i często jest wymagany w życiu zawodowym, warto rozpocząć naukę jak najwcześniej. Tym bardziej, że dziecięcy umysł jest bardzo chłonny i łatwo przyswaja nowe słówka. Wielu rodziców opóźnia moment rozpoczęcia nauki z powodu problemów z dowożeniem dziecka na lekcje kilka razy w tygodniu. Chcą też by ich dziecko miało beztroskie dzieciństwo, wierząc, że na obowiązki przyjdzie pora. Tymczasem nie trzeba ani inwestować dodatkowego czasu, ani zmuszać dziecka do siedzenia na nudnych lekcjach. Internet daje mnóstwo […]

Moje dziecko już teraz pakuje się do szkoły

Szkołę podstawową wspominam bardzo dobrze. To był czas beztroski, zabawy i przyjaźni, które zostały na długie lata. Tak naprawdę lubiłam chodzić do szkoły. Lubiłam panie nauczycielki, które zawsze miały mnóstwo pomysłów na ciekawe lekcje; lubiłam koleżanki, z którymi na przerwie skakałyśmy w gumę lub wymieniałyśmy sekrety. Fascynowało mnie odkrywanie świata i interesujące opowieści, jakimi raczyli nas nauczyciele: najpierw na przyrodzie, a potem na fizyce, chemii i geografii. Kochałam polski i magiczny świat książek, który wciąga mnie z tą samą siłą po dziś dzień. Chociaż podstawówka jest dla mnie miłym wspomnieniem, zawsze niecierpliwie czekałam na wakacje. Jednak wystarczyło kilka tygodni laby […]

DLACZEGO ROLA RODZICÓW W DBANIU O ZĘBY DZIECI JEST TAK DUŻA?

Rytuały odgrywają w życiu moich dzieci ogromną rolę. Dzięki ich powtarzalności moje dziewczynki mają poczucie stabilizacji i bezpieczeństwa. Dlatego zarówno w przypadku Natalki, jak i Ninki już od samego początku starałam się wprowadzić stałe godziny posiłków, kąpieli czy godzin snu. Te powtarzane każdego dnia rytuały sprawdzają nam się doskonale. Moje córki wiedzą, czego o danej porze dnia mogą się spodziewać, mają świadomość, że teraz jest pora kolacji, mycie ząbków, a za chwilę będziemy czytać książki i wyciszać się przed snem. Jednocześnie rytuały to sposób na wyrobienie odpowiednich nawyków, np. tych związanych z dbaniem o zdrowie. Jednak odkąd urodziłam Ninkę obowiązków […]

Mój sposób na bolesne ząbkowanie

Urlop w Hiszpanii minął nam bardzo przyjemnie. Pogoda dopisała, dziewczynki po całym dniu spędzonym na basenie grzecznie usypiały, a ja wreszcie mogłam trochę odetchnąć. Niestety po powrocie nie było już tak różowo. Ninka już w drodze powrotnej w samolocie strasznie marudziła. Nie udało mi się nawet uspokoić jej biszkoptami, które dotychczas uwielbiała i nigdy ich nie odmawiała. Kiedy do braku apetytu dołączyła podwyższona temperatura, ślinienie się i luźniejsze stolce – olśniło mnie i wiedziałam co jest grane. Zęby! Wychodzą jej kolejne zęby… Niestety wiedziałam, że najbliższe dni będą ciężkie zarówno dla Niny, jak i dla mnie. I miałam rację. Jeszcze […]

Jak nauczyłam dzieci spożywania 5 porcji warzyw i owoców?

Moje znajome często pytają mnie, jak to zrobiłam, że Natalka tak chętnie je owoce i warzywa? Panie w przedszkolu również chwalą moją córkę za to, że jako jedna z nielicznych pięknie zjada warzywa i owoce. Mój sekret to nic innego jak podawanie ich dzieciom już od najmłodszych lat oraz dbanie o to, aby dieta była bogata w zdrowe składniki odżywcze, potrzebne do prawidłowego rozwoju. Urozmaicone menu, oparte na różnorodnych owocach i warzywach to podstawa mojego sukcesu. Prawidłowe odżywianie odgrywa w moim życiu dużą rolę. Nie wyobrażałam więc sobie nie wprowadzić u córek właściwych nawyków żywieniowych, poprzez proponowanie im różnych warzyw […]

NIE UWIERZYSZ CO TWOJE DZIECKO MOŻE PRZYNIEŚĆ Z PRZEDSZKOLA

Dzieci w przedszkolu są wymarzonym celem dla bakterii i wirusów. Duże skupisko ludzi nie zawsze przestrzegających zasad higieny, w połączeniu z wciąż rozwijającym się systemem odpornościowym to gwarancja, że wcześniej czy później Twoje dziecko coś przyniesie do domu. Bywa, że są to niegroźne choroby, które mijają po kilku dniach. Czasami jednak jest to zakaźne, ostre schorzenie, które wymaga leczenia szpitalnego. Oto lista chorób najczęściej występujących w wieku przedszkolnym.   Wszawica, świerzb i pasożyty wewnętrzne   Choroby pasożytnicze są bardzo zaraźliwe – wystarczy kontakt z nosicielem i brak higieny. Przy dzieciach w przedszkolu infekcja jest kwestią czasu. Tak jest w przypadku wszy. […]

Co kupić dziecku na Mikołaja? + Konkurs

„Jako mała dziewczynka bardzo marzyłam o lalce, którą mogłabym się opiekować jak prawdziwym bobasem. W czasach kiedy byłam dzieckiem ciężko było dostać taki produkt z dnia na dzień. Wspominałam rodzicom o swoim marzeniu, pisałam listy do Mikołaja. Niestety miesiące mijały, a lalki wciąż nie było. Ze smutkiem i zazdrością spoglądałam na koleżanki, które woziły w swoich wózkach ukochane zabawki. Wyczekiwałam swojej lalki, kompletując dla niej dziecięce ubranka, które udało mi się zdobyć po młodszych kuzynkach. Nadeszły Mikołajki. Obudziłam się i schodząc z łóżka zauważyłam ogromny ozdobny karton. Nie pytając nikogo zaczęłam sprawdzać co jest w środku. -Niemożliwe! To moja lalka, […]

Czy moje dziecko będzie zdrowe?

„Przez pół roku staraliśmy się z mężem o dziecko. Kiedy wreszcie udało mi się zajść w ciążę oprócz początkowej radości czułam….. lęk i strach. Przez pierwsze tygodnie nie potrafiłam się pozbyć tych uczuć. Byłam zła na samą siebie, tłumaczyłam sobie, że przecież chciałam tego dziecka. Kompletnie nie rozumiałam, czemu są we mnie negatywne emocje, bo ciąża zawsze kojarzyła mi się z czymś pozytywnym. Tymczasem ja miałam wrażenie, że nie dam sobie z tym wszystkim rady. Dziś wiem, że po prostu podskórnie czułam, że moje życie zmieni się o 180 stopni, że to koniec wolności (…)” Jak pokazuje list jednej z […]

Magiczny, mówiący długopis, który przeniesie Twoje dziecko do krainy bajek

Rytuał czytania przed snem jest u mnie stały. Wieczorem zawsze czytam Natalce dwie książeczki, które sama sobie wybiera. Są to dla nas bardzo ważne momenty, które staram się celebrować. Mam bowiem świadomość, że wspólne czytanie sprawia, że dziecko staje się bardziej kreatywne, buduje swój własny system wartości oraz wiele cenionych cech, takich jak empatia czy twórczość. Książki pozwalają się zrelaksować, poćwiczyć koncentrację, wspomagają także rozwój inteligencji emocjonalnej. Od czasu kiedy urodziła się moja druga córeczka w ciągu dnia nie mam już tyle czasu na czytanie jej bajeczek, a Natalka po przyjściu z przedszkola potrzebuje dodatkowych atrakcji. Wspaniałą alternatywą jest mówiący […]

„Za mamusię, za tatusia” – sposób na niejadka?

„Za mamusię, za tatusia” – sposób na niejadka? Dlaczego nie wolno wmuszać jedzenia dzieciom? „Pierwszy raz byłam świadkiem takiego wydarzenia. Siedziałam w kawiarni w centrum handlowym, miałam akurat przerwę w zajęciach na uczelni. Zamówiłam kawę i zaciekawieniem obserwowałam innych klientów. Moją uwagę przykuła młoda mama, która usiadła ze swoim na oko 2 letnim synkiem niedaleko mnie. – Jaki śliczny chłopczyk! – pomyślałam Mama wyjęła z torebki banana i zupełnie nie zwracając uwagi na pozostałe osoby za wszelką cenę chciała nakarmić synka. – No proszę Cię zjedz, chcesz być duży? Dlaczego Ty nie masz apetytu?! – pytała, ale chłopczyk milczał. Maluch […]